Skip to content

„Jim Henson. Tata Muppetów” B. J. Jones [recenzja]

Muppety królują do dnia dzisiejszego, choć już od ….. lat ich twórca nie żyje. Często i mali, i dorośli oglądają Kermita i jego paczkę, ale niewielu wie, kto jest ojcem Muppetów.

238115_jim-henson-tata-muppetow_631-1415350425

 

Brian Jay Jones przybliża czytelnikom postać Jima Hensona – tatę Muppetów, Króla Midasa show-biznesu, marzyciela, nowatorskiego artystę XX w., mistrza rzemiosła lalkarskiego. Biografie mają to do siebie, że wciągają czytelnika w świat nie tylko głównego bohatera. A zatem jaki był świat, w którym żył Henson?

Dzieciństwo spędził w Leland, a tam w niedzielę chodził do kościoła, jak jego rodzice i brat, choć nie czuł związku z tym. Wolał soboty, bo wówczas chodził do kina i oglądał filmy. Zaczął interesować się rysunkiem, a z rówieśnikami wystawiał skecze. T już wtedy pokochał występy i okazało się, że – jak cała rodzina Hensonów – miał poczucie humoru.

Przełomem w życiu Jima była telewizja. Oglądał wszystko, ale najbardziej przypadł mu do gustu program prowadzony przez Erniego Kovacsa. Traktował go jako guru telewizyjnego, który potrafił wykorzystać zarówno technologię, by oferować triki, jak też poczucie humoru. Zachwycał się także komiksami. Można rzec, że brał garściami wszystko, co oferował mu ówczesny świat.

A jaki był w codziennym życiu? Kochał samochody oraz dziewczyny. Niektórzy wspominają, że był dosyć szybki w pewnych sprawach. Jego kolega jeszcze rozmawiał ze swoją dziewczyną, obawiając się posunać krok dalej, a tymczasem Jim znikał ze swoją randką na tylnym siedzeniu.

Ale w jaki sposób Henson zainteresował się lalkami, tudzież kukiełkami?  W 1954 r. zgłosił się do obsługi marionetek w lokalnym oddziale CBS. Bardziej czuł się jednak projektantem lalek niż lalkarzem poruszającym kukiełkami. W ciągu tygodnia nauczył się tego. Mimo że program, w jakim występował, ściągnięto po trzech tygodniach, Hensonem bardzo szybko zainteresował się ktoś inny, Kovach z NBC. I tak z kukiełkami wędrował po różnych programach.

Nie żył tylko pracą, ale też studiami na Uniwersytecie w Maryland. Tam uczył się robienia scenografii. To właśnie tu poznał swoją późniejszą żonę, Jane Nebel, która do lat 60. pomagała mu przy kukiełkach.

To dopiero początek historii życia Jima Hensona. Miłość do kukiełek stała się jego sposobem na zarobek. W 1955 r. dostał szansę stworzenia programu kukiełkowego, który był emitowany aż do 1961 r. Tak zaczął ćwiczyć tworzenie kukiełek – muppetów. I kolejno powstawały postacie, a wśród nich najsłynniejszy, czyli Kermit. Zanim stał się żabą, był jaszczurką. Kreatywność Jima Hensona nie miała ograniczeń. Wystarczył zielony materiał i dwie piłeczki pingpongowe, by stworzyć Kermita. Niebawem żaba stała się jednym z głównych bohaterów i najbardziej rozpoznawalną kukiełką. Do niej niebawem zaczęły dołączać przyjaciele – Panna Piggy, Gonzo, Miś Fazi, Zwierzak, Scooter… A niedługo mieli swój własny program w telewizji. Jednak zanim Muppety z Kermitem stworzyli swój unikatowy program Jim zaangażował się w pracę nad kolejnym projektem, opartym na wymyślonych przez Hensona kukiełkach. Chodzi oczywiście „Ulicę Sezamkową”. Jimowi Hensonowi najbliższy był Erni, któremu dał swój głos do 1990 r. Z kolei Berta odgrywał Frank Oz.

Biografia napisana przez Briana J. Jonesa jest genialna. Mimo znacznych rozmiarów czytelnik ją pochłania w zawrotnym tempie. Autor dobrze przedstawia postać Hensona. Sięga do wielu materiałów i wspomnień osób związanych z Jimem. Pisze przy tym niezwykle ciekawie. Nie ukrywa niczego. Pokazuje lalkarza w różnych sytuacjach – nie tylko przy pracy, ale też w życiu prywatnym. Pokazano Jima, który potrafił przekuć w sukces to, co kochał. A przy tym wykorzystywał nowe technologie, by jego kukiełki grały na instrumentach, śpiewały etc. Krótko rzec mówiąc – sprawiał, że wydawały się prawdziwe. Natomiast w życiu prywatnym Jim miał wyrozumiałą żonę, która rozumiała, że mąż przygotowuje kolejne show. Jednak gdy tylko mógł przebywał czas wolny z rodziną, kursując praktycznie non stop między domem rodzinnym a innymi miastami.

Jim Henson uznawany nieraz za drugiego Disney’a musi być zapamiętany. Nie możemy jedynie mówić o Muppetach, ale też o osobach, które dawały im życie. A Hensonowi należy się największy szacunek, gdyż to on stworzył kukiełki i zaczął je wykorzystywać w programach telewizyjnych dla dzieci. Do 1990 r., do śmierci, pracował, dając głos m.in. Kermitowi i Erniemu.

Jako że zbliża się gwiazdka, warto pomyśleć o prezentach, a biografia Hensona zachwyci niejedną osobę. Polecam z całego serca.

Tytuł: „Jim Henson. Tata Muppetów. Biografia”

Autor: Brian Jay Jones

Wydawnictwo: Wydawnictwo Marginesy

Rok wydania: 2014

Link do strony wydawnictwa