Skip to content

Kino polskie na emigracji podczas II wojny światowej

II wojna światowa przyniosła zastój w kinematografii, a największy w Polsce. Nasz kraj utracił przecież na ten okres byt państwowy. A jednak realizowano wówczas filmy polskie w różnych miejscach i okolicznościach, czynne były kina, działali filmowcy[1].Wybuch wojny stawia wyraźną cezurę między polską kinematografią przedwojenną  a dramatycznymi losami filmu polskiego w latach II wojny światowej[2].

 

Jak sam tytuł mówi, artykuł ten poświęcony będzie kinematografii podczas II wojny światowej, która nie powstała na terenie Polski lecz na emigracji. Jest on  kontynuacją ,,Kina Polskiego podczas II wojny światowej”.

 

Pod skrzydłem Francji

 Wkrótce po ukonstytuowaniu się polskich władz emigracyjnych we Francji i ratyfikowaniu umów o tworzeniu na ziemi francuskiej jednostek armii polskiej, powstał projekt stworzenia ekipy filmowej. Przy powołanym do życia Ministerstwie Informacji i Dokumentacji, na którego czele stanął wicepremier prof. Stanisław Stroński, utworzono na przełomie 1939-1940 Biuro Filmowo-Teatralne, kierowane przez publicystę dra Andrzeja Ruszkowskiego oraz Sekcje Filmową Wydziału Propagandy i Oświaty Ministerstwa Spraw Wojskowych, której szefem mianowano porucznika Stanisława Rochowicza dawnego, kierownika technicznego atelier Falangi. Obie sekcje były skąpo zaopatrzone w sprzęt i taśmę filmową.

 

Pierwszym śladem działalności operatorów jest, powstały późną jesienią 1939 i zimą 1940 roku, reportaż ,,Obóz wojska polskiego we Francji”. Film jest relacją z powszedniego dnia obozu ćwiczebnego w Coëtquidan, z oficjalnych inspekcji i wizyt Naczelnego Wodza – gen. Sikorskiego i prezydenta Raczkiewicza, m.in. w formowanej 1 Dywizji Grenadierów. Obiektywy zanotowały świętowanie w obozie pierwszej Wigilii na obczyźnie, pierwsze musztry i ćwiczenia w polu[3].

 

Londyn i  jego największa produkcja filmowa

Najwięcej filmów wyprodukowano w Biurze Filmowym przy Ministerstwie Informacji i Dokumentacji Rządu Polskiego w Londynie. Pracami biura kierował dawny szef START-u Eugeniusz Cękalski, jego zastępcą był Stefan Osiecki. Ze względu na doświadczenie profesjonalne szefa powstałe tu dokumenty wyróżniały się – na tle użytkowanych filmów wojennych – poziomem artystycznym. Cękalski zrealizował m.in. dwudziestominutowy esej ,,This is Poland” („To jest Polska”, 1940), oparty na zasadzie kontrastu między rozmachem Polski przedwrześniowej w części pierwszej a obrazem agresji hitlerowskiej w drugiej, następnie oryginalny dokument ,,The White Eagle” („Biały Orzeł”, 1942) z udziałem słynnego aktora Lesliego Howarda, film ,,Polacy na nowym froncie” (1942), będący efektem nawiązania stosunków dyplomatycznych ze Związkiem Radzieckim, wreszcie ,,Niedokończoną podróż’’ (1943)  – hołd po śmierci generała Sikorskiego[4].

 

Eugeniusz Cękalski w 1947 r.
Eugeniusz Cękalski w 1947 r.

Komedie i  filmy krajoznawczo-propagandowe  w USA

Sporo filmowców działało w czasie wojny w USA, szczególnie efektywny Ryszard Ordyński, z którego inspiracji Ernst Lubitsch nakręcił słynną komedię ,,Być albo nie być” (1942) o podziemnej działalności warszawskich aktorów w czasie okupacji niemieckiej. Romuald Gantkowski zrealizował udany film krajoznawczo-propagandowy ,,Kraj mojej matki” (1942) pozyskawszy do współpracy Ewę Curie w roli narratorki. Eugeniusz Cękalski po przybyciu do Stanów w 1944 r. nakręcił ,,Color Studies of Chopin” (1944), barwną wersję swoich eksperymentalnych ,,Trzech etiud Chopina” z 1937 roku, tym razem z pianistycznym udziałem Witolda Małcużyńskiego. I taki film mógł teraz pełnić funkcję propagandową, zgodnie z szerokim rozumieniem hasła ,,kina społecznie użytecznego”[5].

 

"Być albo nie być" (1942)
„Być albo nie być” (1942)

Drugi front filmowy

Po utworzeniu w Europie tzw. drugiego frontu polscy filmowcy podążyli szlakiem bojowym I Dywizji Pancernej generała Stanisława Maczka, utrwalając jego dokonania w cyklu reportaży. Jeden z nich ,,Droga do Wilhelmshaven” (1944) Mieczysława Leszczyca-Petreyko pokazuje entuzjastyczne przyjęcie polskich żołnierzy, wyzwalających Holandię i Belgię przez miejscową ludność[6].

 

 

Syria – Palestyna – Egipt

Ekipa Wyszyńskiego stacjonowała z wojskiem w Buzułuku, Taszkiencie, Teheranie, Quizil Ribat oraz w Kairze. Do nich dołączyła grupa filmowa z Brygady Strzelców Podhalańskich wzbogacając film materiałem ze szlaku bojowego armii przemieszczającej się między Syrią, Palestyną i Egiptem. Na jej bazie zmontowano pełnometrażowy dokument ,,Od Latrun do Gazeli” (1943) w reżyserii Józefa Lejtesa. Ważną pozycją dorobku grupy jest dokument rejestrujący bitwę o Monte Casino (1944). Zatytułowany od miejsca heroicznej śmierci polskich żołnierzy, film charakteryzuje się ogromną dynamiką, osiągniętą dzięki licznym ujęciom kręconym na linii frontu z perspektywy walczących żołnierzy[7].

Bitwa pod Mote Cassino
Bitwa pod Mote Cassino

 

Oddział Foto-Filmowy – ZSRR

Część filmowców przebywająca w ZSRR utworzyła Oddział Foto-Filmowy przy 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. Kierownikiem i głównym reżyserem został Aleksander Ford, jego asystentem – Ludwik Perski, operatorem Stanisław Wohl, a pomocnikiem –  Władysław Forbert. Debiut zespoł, czyli ,,Przysięgamy ziemi polskiej” dokumentował powstanie dywizji oraz składanie przysięgi żołnierskiej. Liczne kopie filmu zostały rozesłane m.in. do dużych ośrodków skupiających Polaków w ZSRR, co przyczyniło się do zwerbowania kolejnych tysięcy ochotników.

Aleksander Ford
Aleksander Ford

Ponadto ekipa zrealizowała trzy numery periodyku filmowego ,,Polska Walcząca”. Pierwszy z nich zawierał reporterski zapis krwawego chrztu bojowego kościuszkowców pod Lenino. Najwyższe władze ZSRR nie bez oporów wyraziły zgodę na pozostawienie ujęć z pola walki. Część materiałów z trzeciego numeru weszła już do pierwszego wydania ,,Polskiej Kroniki Filmowej” z grudnia 1944 roku[8].

Nie można zapomnieć o wstrząsającym filmie dokumentalnym ,,Majdanek – cmentarzysko Europy” w reżyserii Aleksandra Forda, nakręcony latem 1944 roku przez ekipę Czołówki, przybyłą na teren hitlerowskiego obozu koncentracyjnego w Majdanku na przedmieściach Lublina  –  jak wspominał operator Stanisław Wohl – dosłownie kilka minut po ucieczce Niemców. Film pozostaje do dziś niezastąpionym, pierwszym w dziejach kina dokumentem hitlerowskiego obozu koncentracyjnego[9].

 

Polsko-włoska koprodukcja

Filmem, który pokazał los Polaków deportowanych w głąb Związku Radzieckiego, a następnie formujących armię gen. Andersa, jest polsko-włoska koprodukcja ,,Wielka droga” (1946). Michał Waszyński reżyser przebojów przedwojennego kina polskiego, w odpowiedzi na postulaty prasy emigracyjnej, nakręcił epicki film fabularny, w którym wykorzystał bogaty materiał dokumentalny, zarejestrowany uprzednio przez autorów podążających szlakiem bojowym II Korpusu. Ramę kompozycyjną stanowi wątek melodramatyczny narzeczonych, którzy zostali rozdzieleni przez historię i spotykają się dopiero pod koniec wojny w szpitalu polowym we Włoszech. Wśród pokazanych w filmie wydarzeń znalazły się m.in. atak ZSRR na Polskę 17 września 1939 r., wywózki na Syberię i do łagrów, podpisanie paktu Sikorski-Majski, wejście żołnierzy Andersa do Persji, Palestyny i Iraku, walki we Włoszech  oraz bitwa pod Monte Cassino. Obok Jadwigi Andrzejewskiej i Albina Ossowskiego w jednej z głównych ról wystąpiła żona generała Andersa Renata Bogdańska. ,,Wielką drogę” można uznać za pierwszy powojenny film fabularny, ale na swoją krajową premierę (w telewizji) czekać musiał do 1991 roku[10].

 

Irena Anders (pseud. art. Renata Bogdańska)
Irena Anders (pseud. art. Renata Bogdańska)

Sekcja filmowa Marynarki Wojennej

Zaimprowizowana przy Marynarce Wojennej ekipa filmowa miała niewielkie  możliwości działania. Nie dysponowała ani sprzętem wystarczającej ilości, ani wyszkolonymi operatorami. Na czele Sekcji Filmowo-Fotograficznej  Kierownictwa Marynarki Wojennej stał Bohdan Pawłowicz. Jednym z operatorów, i to z zamiłowania a nie profesji, był bosman Paweł Płonka, który nakręcił sporo materiału zdjęciowego z akcji polskich okrętów przy wybrzeżach Norwegii i na Atlantyku oraz konwojów płynących ,,drogą Północnej Gwiazdy”  z Ameryki i  Murmańska. Czołówka Filmowa Marynarki Wojennej nie montowała i nie produkowała samodzielnych filmów, lecz materiał zdjęciowy przekazywała zwykle do Biura Filmowego[11].

 

Sekcja Filmowa Wojsk Lotniczych

Wielu potencjalnych operatorów filmowych posiadały dywizjony lotnicze. Każdy pilot myśliwski obok pokładowych karabinów maszynowych i działek miał wmontowany w kadłub swego spitfire’a, hurricane’a czy myśliwca kamerę filmową. Spust tej kamery pilot naciskał w najbardziej dramatycznych momentach walki. Wywołana taśma była często jedynym wiarygodnym i niezbędnym świadkiem odniesionego zwycięstwa. Materiał ukazywał dramat ułamków sekund, skondensowany na kilku czy kilkunastu metrach taśmy, która wchodziła do archiwów dywizjonów lotniczych[12].

 

Główne cele produkcji filmowej

Zadaniem ośrodków była realizacja dokumentów dla publiczności na Zachodzie, które stanowiłyby kontrpropagandę dla hitlerowskich filmów dokumentalnych, pokazujących wojnę w Europie, w tym zbrojne zdobycie Polski i okupowanie jej, z fałszywego, niemieckiego punktu widzenia. Istotnym elementem funkcji tych filmów było zatem dostarczanie zachodniej publiczności elementarnej informacji o Polsce, o historycznej i cywilizacyjnej tradycji naszego kraju. Toteż filmy dokumentalne zrealizowane w tych ośrodkach składały się zwykle z dwóch rodzajów elementów: materiałów krajoznawczo-informacyjnych nakręconych w kraju jeszcze przed wojną oraz nowych materiałów rejestrujących wysiłek militarny krajowych służb za granicą[13].

 

 

 

[1] T. Lubelski, Historia Kina Polskiego. Twórcy, filmy, konteksty, Chorzów 2008, s.109.

[2]Film polski w latach II wojny światowej 1939-1945, [w:] Historia filmu polskiego. Tom III:1939-1956. Red.  Jerzy Toeplitz, Warszawa 1974, s.42

[3] T. Lubelski, op. cit., s. 42.

[4] Ibidem, s. 116.

[5] Ibidem, s. 117.

[6] Historia kina polskiego, pod red. Tadeusza Lubelskiego, Konrada J. Zarębskiego. – Warszawa, 2006,s. 50.

[7] Ibidem, s.51.

[8] Ibidem, s. 52.

[9] T. Lubelski, op. cit. s. 122.

[10] Historia kina polskiego, op. cit., s. 52.

[11]Film polski w latach II wojny światowej 1939-1945, op. cit.,  s. 54.

[12] Ibidem, s. 55.

[13] T. Lubelski, op. cit. s. 115.