Skip to content

Krótka historia polskich motocykli z czasów II wojny światowej

Zbliżająca się coraz szybciej I wojna światowa zapoczątkowała szybki rozwój techniczny i technologiczny. To ona przyczyniła się do powstania wielu nowych urządzeń, które pozwoliło na szybsze i sprawniejsze prowadzenie wojny. Jednym z głównych nowości był bicykl, czyli motocykl.

 

Postęp techniczny i rozpędzający się przemysł motoryzacyjny sprzyjał takim krajom, jak Wielka Brytania czy Stany Zjednoczone. To właśnie ich marki dominowały na froncie podczas I wojny światowej. Polska będąca w niewoli przez 123 lata, dopiero  w roku 1918 odzyskuje niepodległość. Lata po wojenne to lata kiedy Polska wstaje się na własne nogi, więc  pierwotnie nie było mowy o jakim kolwiek własnym  przemyśle  motoryzacyjnym.

 

Stan polskiego wojska przed II wojną światową

Odradzające się państwo polskie nie było stać na nowe sprzęty. Posiadała zużyte modele zdobyte na froncie, przeważnie modele niemieckie, austrowęgierskie czy rosyjskie. W ciągu kilkunastu lat polska motoryzacja ulepszała się. Już w latach 30. nie posiadaliśmy tylko modeli zagranicznych, ale też własnej produkcji! Zaczęto produkować ,,Lecha”, M55, M111 i Sokoły. Powstały Centralne Warsztaty Samochodowe i kilka innych wytwórni, które wprowadziły nowe, unikatowe polskie motocykle.

Podsumowując stan motoryzacji przed II wojną światową, warto wspomnieć  o powracającej  z frontu do kraju Armii Hallera w 1919 r., która wyposażona była w motocykle angielskiej produkcji: BSA – 47 sztuk i Triumph – 27 sztuk.

Polska Misja Wojskowa zakupiła w 1920 r. różne modele zagraniczne używane podczas I wojny światowej, były to przeważnie modele już zużyte, wartością zrównane z ceną złomu. Kilkoma z głównych modeli były: amerykańskie „Indiany”, „Harleye – Davidsony”, francuskie „BSA”, „Sunbeamy”, a wśród nich znalazły się także niemieckie „Wanderery’’ i „NSU”.

Motocykl "Indian" (1919-1920)
Motocykl „Indian” (1919-1920)

 

Wielomodelowość polskiego wojska pod względem motoryzacji była dużym utrudnieniem. Były to modele zagraniczne, a w związku z tym pojawiały się problemy ze zdobyciem części lub z ich kupnem, których niekiedy cenna była wysoka.

 

Pierwszy polski motocykl

Polska bardzo szybko zaczęła się usamodzielniać pod względem motoryzacji. Import modeli zagranicznych nie zawsze był korzystny, więc zaprojektowano pierwszy polski model, który wzorowano na ,,Indianie” i ,,Harleyu – Davidsonie”. Niezawodny, uniwersalny, solidny z wózkiem bocznym, prosty do obsługi, wytrzymujący najtrudniejsze warunki…jednym słowem nie do zdarcia, taki właśnie miał być pierwszy owoc polskiej produkcji motoryzacyjnej. Było to pierwotne założenie, które nie znalazło zastosowania w rzeczywistości. CWS M55 powstał na początku 1929 r. i był wielkim błędem technicznym, pęknięta rama i sprężyny widelca, urywające się zawory silnika… Można było to naprawiać ale byłby to  zbyt duży nakład pieniężny, więc postanowiono ulepszyć i zmodernizować CWS M55.

M55_2
CWS M55 (źródło: motocykle.svasti.org)

 

S-III miał być ulepszoną kontynuacją M55 – zmieniono ramę, wymieniono sprężyny, wstawiono ulepszone zawory silnika, ale i tak nie był solidnym modelem.

Produkcje M55 i S-III zatrzymano w 1932 r., prawdopodobnie zostało wyprodukowanych 100 sztuk tych modeli.

 

Sokół 1000

Konstruktor Zygmunt Okołów zaczął projektować Sokoła 1000 jeszcze w czasie produkcji CWS M55. Miał być to model pozbawiony wad, jakie posiadał M55 i taki właśnie był. Był to „krajowy” model podporządkowany z każdym rokiem coraz bardziej polskiemu przemysłowi, solidny, nie do popsucia. Mimo silnych mrozów zawsze można było go odpalić, miał dużą moc i wytrzymałość, chodził dobrze i pewnie. Główny odbiorcą Sokoła 1000 było wojsko, jednak po 1932 r. zaczęto produkować go także dla Poczty Polskiej, Policji Państwowej i Straży Pożarnej. Nazywano go CSW M111.M111 był produkowany, aż do września 1939 r.

Sokół 1000 z działkiem przeciwlotniczym
Sokół 1000 z działkiem przeciwlotniczym

 

Główne wykorzystywano go do rozpoznania i do przewożenia nie tylko ludzi, ale i paliwa, broni, a nawet min. Znalazł zastosowanie również jako motocykl uzbrojony, motocykl oddziałów zaporowych i motocykl z radiostacją.

 

Sokół 600

Sokół 1000 był bardzo dobrą produkcją ,,krajową”, sprawdził się w wojsku, mimo to chciano zaprojektować coś jeszcze lepszego, lżejszego, bardziej uniwersalnego. Projektem zajął się inż. Tadeusz Rudawski, który był nie tylko konstruktorem ale także motocyklistą. W 1936 r. pojawiły się pierwsze modele Sokoła 600 RT M211. Nie był to jednak tani motocykl. Można było go zakupić w wersji solo lub z wózkiem. Koszt motocykla to 2300 zł, a cena wózka wynosiła 680 zł. Sokoły brały udział także w rajdach kontrolowanych. Wojsko polskie posiadało Sokoły w wersji solo lub z wózkiem. Ten model zaraz po Sokole 1000 był najlepszą polska produkcją.

Sokół 600 (źródło: www.muzeumwp.pl)
Sokół 600 (źródło: www.muzeumwp.pl)

 

 

Sokół 200

Jego produkcję zaczęto na początku roku 1937, a już w następnym roku były gotowe pierwsze modele. Nazwa Sokół przyjęła się od pojemności 200 cm3. Lekki, szybki, bardzo prosty w obsłudze, wytrzymały – to główne udogodnienia dwumiejscowego motocykla turystycznego, jakim był Sokół 200. Po licznych próbach, wielu dalekim jazdom w trudnych warunkach  w 1939 r. PZInż. miało go na listach motocykli oferowanych.

Motocykl był drogi (1320 zł)  w porównaniu do innych modeli. Jego cenę podnosił silnik o mocy 7 km, sprężyna  umieszczona pod siodłem oraz resory, które umożliwiły swobodną, a przede wszystkim lekką jazdę. Sokoły produkowane były dla gońców, kilka sztuk znalazło się w 1. Pułku Strzelców Pieszych z Warszawskiej Brygady Pancerno-Motorowej, a także w kilku oddziałach biorących udział w obronie Warszawy.

 

MOJ

Pierwsze modele MOJ-a w 1938 r. otrzymała szkoła kierowców oddziałów pancernych. Inżynier Gustaw Różycki, właściciel katowickiej ,,Fabryki Maszyn, Odlewni Żelaza i Metali – MOJ’’ złożył ofertę dla wojska. Była to świetna oferta, mimo iż motocykl kosztował aż 950 zł. W ty czasie, w czasie kiedy nadchodziła wielka wojna, była duża potrzeba zmotoryzowania wojska polskiego. Zawarto umowę z Różyckim. MOJ  był polskim modelem, więc wszelkie braki czy niedociągnięcia można było wyeliminować niskim kosztem. Jeszcze w roku 1938 został ulepszony zbiornik paliwa, cylinder oraz dokonano zmian w układzie kanałów wylotu i ssania. W fabryce Różyckiego powstało ok. 600 modeli. Kilkadziesiąt z nich trafiło na front II wojny światowej.

MOJ (źródło: slaskie.naszemiasto.pl)
MOJ (źródło: slaskie.naszemiasto.pl)

 

Szkody poniesione w I wojnie światowej nie były małe, a wręcz zbliżone do tych po II wojnie światowej. Polska po wielu latach bycia pod zaborami i czterech latach walki o wolność potrafiła się odbudować. Motoryzacja była tylko jednym z wielu czynników, mimo to produkowano. To, co było stare, odnawiano i ulepszano, a także kilka modeli zostało zapożyczonych z Zachodu. Warto wiedzieć, że Polska była nie tylko nastawiona na wzorce zachodnie, ale także na własną produkcję.

 

 

Bibliografia:

  1. T. Szczerbicki, Motocykle II wojny światowej, Gdańsk 2006.
  2. Praca zbiorowa, seria „Wielki leksykon uzbrojenia. Wrzesień 1939”. Tom 22: Motocykle Wojska Polskiego, Warszawa 2013.

3.http://www.specops.pl/vortal/technika/wachowski/motocykle_wojskowe/motocykle_wojskowe.htm

  1. http://motocykle.svasti.org/index.html?strona=http://motocykle.svasti.org/s200.html