Skip to content

„Pirlo. Myślę, więc gram” A. Pirlo, A. Alciato [recenzja]

Andrea Pirlo na boisku jest esencją dostojeństwa, spokoju, piękna. Jego nietypowy styl gry, podania dopieszczone do granic zdrowego rozsądku i bardzo elegancka postawa sprawiły, że kochają go wszyscy. Jest prawdopodobnie jedynym zawodnikiem w historii, który zagrał w trzech największych, wiecznie rywalizujących ze sobą włoskich klubach. Mimo to kochają go całe Włochy i cały piłkarski świat. Gdy na okładce jego biografii “Pirlo. Myślę, więc gram”, zobaczyłem luźno rzucone słowa “szczera”, “prowokująca”, “zabawna”, pomyślałem, że to gruba przesada. Nie mogłem się bardziej pomylić…

 pirlo-mysle-wiec-gram,big,511397

Moim pierwszym zaskoczeniem był styl, w jakim książka została napisana. Andrea Pirlo, człowiek o kamiennej twarzy, pokazuje się ze strony, o którą chyba nikt go nie podejrzewał… Ta książka jest napisana bardzo lekkim piórem. Bardzo płynne przejścia między poszczególnymi rozdziałami oraz luźno rzucone dowcipy i zabawne anegdotki sprawiają, że czas płynie inaczej podczas lektury. Czytelnik staje się integralną częścią opowieści. Razem z przyjacielem Pirlo i współautorem książki Alessandro Alciato wchodzimy w umysł i serce wielkiego futbolowego geniusza i poznajemy jego myśli i uczucia w ważnych chwilach jego wspaniałego futbolowego życia.

W tej książce na próżno szukać “głaskania” innych zawodników czy poprzednich pracodawców „Il Profesore”. Pirlo wręcz obnaża się przed nami i bez skrupułów ocenia Berlusconiego, Guardiolę i inne wielkie postaci świata piłki. Przy okazji możemy poznać kulisy z jednej strony wielkich sukcesów włoskiego pomocnika, jak zwycięstwo w Mistrzostwach Świata w Niemczech w 2006 r., a z drugiej również wielkich porażek, np. przegranie “wygranego” finału Ligi Mistrzów z Liverpoolem. Co ważne książka nie uraczy nas opowieściami o trudnym dzieciństwie, problemach w szkole czy innych sytuacjach z jego życia nie związanych bezpośrednio z jego wspaniałą karierą. Publikacja ta ukazuje kulisy jego życia piłkarskiego. Jeśli czytelnik spodziewa się chwytających za serce opowieści z życia prywatnego, to zdecydowanie niech nie liczy na to.

W biografii niejednokrotnie Pirlo daje upust emocjom, co przejawia się w wszechobecnej autoironii oraz fragmentami przesączonymi goryczą i żalem. Ten ponad trzydziestoletni pasjonat win, dobrych garniturów i finezji piłkarskiej momentami zmienia się w… zwykłego człowieka. Dla mnie jako wielbiciela jego bezbłędnej gry był to wielki szok. Pirlo jest człowiekiem, żartuje, cieszy się, cierpi…Gdyby nie ta publikacja, prawdopodobnie byśmy się tego nigdy nie dowiedzieli.

“Pirlo. Myślę, więc gram” to już kolejna publikacja zawodnika Juventusu (po “Gramy dalej” i “Gigi Buffon. Numer 1”), w której poznajemy piłkę oczami wielkich geniuszów piłkarskich. Ludzi, którzy całe życie poświęcili swojej pasji, oddali się jej bezsprzecznie, przy czym nigdy nie robili wokół siebie sensacji, a zajmowali się tylko i wyłącznie swoją pracą.

Czy warto przeczytać tę książkę? Oczywiście, że tak. Jest to wspaniała lektura dla adeptów futbolu, którzy mogą wiele skorzystać na mądrości i doświadczeniu Pirlo. Ale nie tylko dla młodzików. Publikacja ta stanowi cudowne doświadczenie dla dojrzałych mężczyzn mogących w wielu kwestiach utożsamiać się z włoskim wirtuozem. A przede wszystkim jest to książka, którą chce się czytać i nawet osoba totalnie niezainteresowana futbolem, spędzi przy niej fantastycznie czas. Pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika dobrej książki.

Tytuł: “Pirlo. Myślę, więc gram”

Autor: Andrea Pirlo, Alessandro Alciato

Wydawnictwo: Wydawnictwo Sine Qua Non

Rok wydania: 2014

Link do strony wydawnictwa