Skip to content

Pola Negri – wielka gwiazda kina

Wielka artystka kina niemego, królowa polskiej sceny, kreatorka mody oraz symbol nieskazitelnego stylu. Nietuzinkowa diwa okresu międzywojennego, ideał kobiecości i seksapilu, twórczyni femme fatale, niezwykła Pola Negri.

Historia państwa polskiego choć pisana krwią wielu polskich żołnierzy,  naznaczona wojnami, długoletnimi zaborami, zwalczaniem narodowości polskiej nie pozwoliła na zburzenie twórczości i dorobku wielu pokoleń. Pomimo walk, udręki zaborcy, zniszczeń wojennych, braku sal kinowych, odpowiedniego sprzętu w Polsce działało wielu utalentowanych artystów teatralnych  i filmowych, m.in. Loda Halama, Eugeniusz  Bodo, Zula Pogorzelska, a także bohaterka niniejszego artykułu Pola Negri.

 

Pola Negri
Pola Negri

 

Skąd ten pseudonim?

Wraz z rozpoczęciem kariery scenicznej Apolonia – Pola Chałupiec postanowiła przybrać pseudonim. Pola od Apoloni, zaś Negri od ulubionej włoskiej poetki Ady Negri, która była wielką inspiracją młodej artystki[1]. Uważała, że mają ze sobą wiele wspólnego, obie wychowywane przez matkę po utracie ojca, były zdane same na siebie. Pola wierzyła, że i jej uda się osiągnąć wielki sukces[2]. Matka Eleonora nie zgadzała się na to, by jej córka uczęszczała do szkoły teatralnej, więc ta pod pseudonimem ,,Negri” zapisała się do szkoły. Po zdaniu egzaminów i pierwszych sukcesach scenicznych utwierdziła matkę w przekonaniu, że dokonała właściwego wyboru. Liczne wystąpienia młodej artystki pozwoliły matce i córce na lepsze życie[3].

 

Pola i jej cygańskie korzenie

Barbara Apolonia Chałupiec, bo tak w rzeczywistości się nazywała, urodzona jak źródła wskazują 3 stycznia 1897 r., choć jest wiele sprzeczności, co do  prawdziwej daty urodzenia gwiazdy. Wielu miłośników historii artystki twierdzi, ze lubiła ,,odmładzać się” poprzez zmianę daty urodzenia[4].

Pochodziła z Lipna, jej ojciec był Węgrem z rodu Cyganów, matka zaś wywodziła się z najsłynniejszego i najstarszego rodu polskiego. Ojciec Poli wielki rewolucjonista roku 1905, mimo iż nie był  prawdziwym z krwi i kości Polakiem walczył o jej niepodległość. Z powodu wzniecania i angażowania się w walki rewolucyjne został skazany i wywieziony na Syberię, gdzie zmarł[5]. Pola, jak sama twierdziła, była wielką patriotką:

 

Gdybym urodziła się mężczyzną, na pewno zaciągnęłabym się do wojska(…).[6]

 

Eleonora Chałupiec, matka Poli sprzedała dom rodzinny w Lipnie by uchronić męża przez zesłaniem. Za oszczędności kupiła niewielki sklepik spożywczy i mały pokój na poddaszu w Warszawie. Zyski były niewielkie, dlatego matka Poli musiała ,,chwytać się” wielu dodatkowych obowiązków, tak by utrzymać siebie i córkę[7]. Matka, silna, bezkompromisowa, surowa kobieta po zsyłce męża była skazana  na samą siebie. Wielokrotnie udzielała schronienia polskim powstańcom i wspierała ruchy niepodległościowe[8].

Figurę i rysy twarzy Pola odziedziczyła po matce, jednak kruczoczarne włosy, jakie miała, odróżniały ją znacznie od złocistych włosów matki, jak wielu twierdzi, była to mieszanka krewi polsko- cygańskiej[9].

 

Pierwsze kroki na scenie

Od najmłodszych lat kiedy Pola zaczęła wykazywać talent taneczny, matka zapisała ją do szkoły baletowej. Jej pierwszy debiut odbył się już w 1911 w trakcie nauki w szkole, wystąpiła na scenie Opery Narodowej w Jeziorze łabędzim. Jednak pierwsze oznaki gruźlicy i początki suchot nie pozwoliły na dalszą naukę Poli w szkole baletowej. Jedynym lekarstwem dla młodej gwiazdy polskiej sceny był kurort zakopiański, na co nie było stać matkę. Z pomocą  przyszedł prezes Teatru Wielkiego – Kazimierz Hulewicz, który pokrył  koszty leczenia Poli.

Śluby Panieńskie – Fredry, Dzika kaczka – Ibsena zapoczątkowały karierę młodej artystki, kolejne angaże potwierdzały, że teatr chciał tworzyć nowe spektakle z dopiero co wkraczającą ,,świeżo upieczoną” artystką. Uwielbiała oglądać amerykańskie produkcje filmowe, jak sam później twierdziła, to dzięki nim zapragnęła pojechać za Ocean i zrobić tam karierę[10].

 

Własna produkcja filmowa

Już jako piętnastolatka wiedziała, że scena teatralna będzie jej domem, jednak niemniej kochała film. W 1914 roku, wtedy kiedy już trwała I wojna światowa na terenie Polski, brakowało scen kinowych, studia filmowe nie istniały, a o nowym i dobrym sprzęcie filmowym można było zapomnieć, Pola napisała swój pierwszy scenariusz filmowy. Mimo braku funduszy na produkcję powstała Niewolnica zmysłów. Historia ta w pięciu odsłonach miała opowiadać o młodej tancerce, jej drodze życia i miłości. Sama wcieliła się w rolę głównej bohaterki, zaś innymi byli znajomi i przyjaciele Poli. Wynajmowała salę filmową, fotografa, który wykonywał tylko zdjęcia portretowe, a wszystkie sceny nakręcane były przy świetle dziennym. Praca nad filmem zajęła miesiąc. Efekt końcowy pierwszego filmu młodej gwiazdy, jak sama uważała, nie był zadawalający, więc przy pierwszej lepszej okazji postanowiła go sprzedać za 100 rubli! Jak później się okazało, film wywołał bardzo duże poruszenie nie tylko wśród Polaków, lecz także został doceniony w Rosji. Dzięki swojej pierwszej produkcji stała się rozpoznawalną aktorką i debiutującą, co dopiero młodą reżyserką sceniczną[11].

Oczy mumii Ma i Carmen  powstały już w Berlinie po roku 1917 przy współpracy Poli z  reżyserem polskiego pochodzenia – Lubitschem. Ogromny sukces i wspaniałą produkcja okrzyknięta przez widzów Europy, a także Stanów Zjednoczonych wzbił na wyżyny sławy obojga.

 

1092px-Pola_Negri_1

 

Droga ku sławie

Jeszcze w roku 1917 podpisała z Saturn-Film kontrakt, z którym wyprodukowała sześć filmów[12]. Mimo walk trwających na terenie Warszawy Teatr Wielki pozostawał otwarty, Pola często, jak sama wspomina, występowała dla pustej widowni. Sytuacja polityczna, brak angaży filmowych doprowadzał młoda aktorkę do skrajnych załamań.  Niedługo po tych trudnych chwilach Pola otrzymała propozycję i bardzo dobry kontrakt od producenta teatralnego Maxa Reinhardta. Przeniosła się do Universum Film Aktiengesellschaf – UFA, jednej z największych niemieckich produkcji filmowych. Trzy lata od swojej pierwszej produkcji zadebiutowała w berlińskim teatrze Kammerspiele w przedstawieniu Sumurun. Nie wiedziała na początku ani nawet się nie zastanawiała, jak zostanie przyjęta przez mieszkańców Berlina[13], jednego była pewna:

 

(…) decyzja ta otwierała mi drogę do większej sceny i postrzegałam ją wyłącznie jako szansę na osiągnięcie jeszcze większego sukcesu (…)[14].

 

Kolejne lata to ciężka praca dopiero co wspinającej się na szczyt sławy gwiazdy, własna produkcja, Dama kameliowa, Madame Dubarry , które zostały pozytywnie odebrane w Ameryce i otworzyły wrota do prawdziwej kariery Poli Negri.

Pierwszy amerykański kontrakt, który reżyserował Lubitsch, Montmartre, nagrywany był jeszcze w Niemczech, po nim ukazała się Tancerka hiszpańska, która pozwoliła na dłużej zagościć Negri za Oceanem. Nie można zapomnieć również o tak ważnych produkcjach, jakimi były Dzika kotka, Sofo, Głos pustyni czy Hotel Imperial. Gwiazda otrzymywała również propozycję francuskiego filmu, czego może być dowodem Naszyjnik królowej, w którym gwiazda nie wystąpiła, będąc w tym czasie w ciąży. Nie tylko niemiecka, amerykańska czy polska scena filmowa podpisywały angaże z Polą Negri, ale także brytyjska w produkcji The Woman He Scorned. Lata trzydzieste były owocne w kontrakty, zagrała m. in w takich filmach, jak Ostatnie tango, Oczy czarne  i Cygańskie tabory, filmie dźwiękowym Z rozkazu kobiety. Warto również wspomnieć o filmie Mazur reżyserowanym przez Williego Frosta w Niemczech. Jej przyjazd, jeżeli wierzyć publikacjom, był zablokowany przez Goebbelsa, który Polę Negri uznał za Aryjkę. Na jej przyjazd do Niemiec miał wyrazić zgodę sam Adolf Hitler, wielki wielbiciel filmów z Polą Negri, co miało odbić się negatywnym echem i oskarżeniami Poli o utrzymywanie blich relacji z Hitlerem. Artystka kategorycznie odrzucała doniesienia gazet, wytoczyła proces, który wygrała otrzymując zadośćuczynienie w wysokości dziesięciu tysięcy franków.

Jednym z ostatnich jej filmów lat czterdziestych ubiegłego wieku był Wystrychnąć na dudka, karierę Poli miał zakończyć rzekomo film dźwiękowy, co może mijać się z prawdą, gdyż Pola wystąpiła wcześniej w filmie dźwiękowym i pomimo swojego akcentu dobrze sobie radziła[15]. Od teraz gwiazdy musiały mówić, a nie tylko posługiwać się mimiką[16]. Krótko przed zakończeniem swojej kariery zajęła się śpiewem, choć to nie było jej długotrwałe zajęcie.

Ostatnim filmem Poli Negri były Księżycowe porządki z 1964 roku. Film okazał się totalna klapą, co miało negatywnie odbić się na aktorce, która już nigdy nie miała pojawić się na scenie, w konsekwencji odrzucając rolę w filmie The Sugarland Express[17].

 

Zagrałam w sześćdziesięciu trzech filmach. Wystarczy ! (…) przychodzi taki czas, kiedy gwiazda musi zabrać swoje wspomnienia i zejść ze sceny, by rozpocząć życie prywatne, życie wypełnione nostalgią i zadumą ze swoich dokonań. Tak nawet ze swoich niepowodzeń[18].

 

Pola Negri ma swoją pamiątkową płytę betonową na podjeździe w chodniku do Graman’s Chinese Theatre, znajdującym się przy 6931 Hollywood Boulevard w Hollywood, gdzie zostały odciśnięte jej dłonie i stopy, gwiazda zostawiła również swój autograf. Odsłonięcie pamiątkowej tablicy miało miejsce 28 kwietnia 1928 roku[19].

 

Luksus, czyli to co Negri lubiła najbardziej

Po zesłaniu ojca na Sybir, kiedy została sama z matką, często brakowało im pieniędzy. Po latach ciężkiej pracy, wielu angażach, kontraktach, małżeństwach z dobrze usytuowanymi mężczyznami Pola i jej matka zaznały luksu. Już w latach dwudziestych kupiła kamienicę w Bydgoszczy i podarowała ją matce. W kolejnych latach miała również posiadłości we Francji, do których należał m.in. osiemnastowieczny pałac Rueil Seraincourt.

Należy  również pamiętać, że Pola wraz z matką wspierały liczne stowarzyszenia, akcje charytatywne, sfinansowały budowę kościoła pw. Matki Bożej Jasnogórskiej w Los Angeles oraz Polskiej Parafii pw. Chrystusa Króla w Los Angeles. Organizowały festyny, aukcje, a pieniądze uzyskane przekazywały na utrzymanie i potrzeby parafii i świątyń[20].

Wydawała liczne przyjęcia, była w posiadaniu śnieżnobiałej limuzyny z klamkami wykonanymi z kości słoniowej[21]. Pomagała emigrantom, siostrom zakonnym, kupowała żywność  i przesyłała datki[22]. Pieniądze uzyskane z pierwszego kontraktu w Stanach przeznaczyła na opiekę dwustu sierot wojennych[23].

 

W swojej rezydencji urządziła miejsce na wzór małego muzeum, w którym gromadziła pamiątki związane z Polską[24].

 

Moda i styl to jej drugie ja

Okrzyknięta pierwsza femme fatale w dziejach kinematografii. To właśnie Pola Negri wprowadziła pomalowane na czerwono paznokcie u stóp. Uznana najpiękniejszą diwą kina niemego miała wyczucie niezwykłego stylu! Symbol ideału kobiecości, ikona mody i piękna lat dwudziestych. Uważała, że:

(…) wprowadziła seks na ekrany kin, dodając jednocześnie, że był to seks w dobrym guście[25].

 

Długie płaszcze i zamszowe kozaki, kapelusze z dużymi rondlami, futra, skórzane torebki, broszki, kostiumy, fiszbiny i falbany to motywy przewodnie w stylu Poli Negri.

 

Moje kozackie kreacje, turbany i rosyjskie botki wywołały w Hollywood spore zamieszanie[26].

 

Mroczna przepowiednia

W czasie nagrań do Madame Dubarry w Szwarcwaldzie Pola napotkała obozowisko cygańskie, do którego została zaproszona, Cyganka, staruszka, odczytując z jej ręki, powiedziała:

Przejdziesz w żuciu wiele dróg, szlachetna pani, pamiętaj jednak, że miłość, którą obdarzysz innych, nierozerwalnie wiązać się będzie ze smutkiem, bo na ciebie i tych, których kochasz pada cień śmierci[27].

 

Przepowiednia okazała się prawdziwa, po latach trudnych chwil, złamanego serca, utraty w dzieciństwie ojca, następnie ukochanego Rudiego Valentino, narzeczonego Glenma Kidstona, Pola świadoma była losu z jakim dane było jej się zmierzyć[28].

 

Hrabia Dąbski, Valentino, Chaplin …. czyli nieudane związki Poli Negri

Swoje pierwsze ,,Tak” wypowiedziała, będąc szesnastoletnią dziewczyną. Po namowach matki zgodziła się poślubić zamożnego kandydata na męża, który decyzję o zaślubinach podjął sam! Według źródeł ślub z hrabią miał być finansową deską ratunku panien Chałupiec. Hrabia przystojny mężczyzna o niezwykle władczym charakterze, ograniczał i kontrolował na każdym kroku świeżo, co poślubioną żonę. Pewnej nocy Pola uciekła od tego chłodnego, pozbawionego jakiejkolwiek empatii arystokraty.

Kolejnym partnerem życiowym gwiazdy był Charlie Chaplin amerykański aktor będący u szczytu sławy. Para poznała się na premierze filmu Madame Dubarry, Pola od samego początku urzekła go swoją urodą. Charlie, chcąc mieć ją tylko na wyłączność, planował zabrać ukochaną za Ocean, a przy tym uczynić gwiazdą na skalę światową. Mimo iż obdarowywał ją klejnotami i drogimi ,,cackami”, nie akceptował przyjaciół swojej lubej, dążył do tego, aby należała tylko i wyłącznie do niego.

 

Rudolph Valentino
Rudolph Valentino

 

Amant, uwodziciel wielu serc, Rudi Valentino, pokochał Polę, będąc jeszcze w związku małżeńskim z inną kobietą, dopiero w 1926 roku, uzyskał rozwód. O romansie Poli z Valentino pisały wszystkie gazety, ich związek był pod ,,lupą”. Niejedni podsycali gorące plotki, inni zaś zakładali, że związek rozpadnie się szybciej niż się zaczął. Zaraz po rozwodzie Rudi oświadczył się Poli i kupił dom – Falcon’s Lair, by po zawarciu związku zamieszkać razem. Każdą wolną chwilę para spędzała wspólnie, lecz sielanka tych dwojga długo nie trwała… Valenttino zmarł na sepsę w szpitalu na Manhattanie, gdzie miał mieć operację wyrostka robaczkowego, niestety Poli przy nim nie było. Nagrywała film Hotel Imperial. Została okrutnie oszukana przez reżyserów i swoich kolegów, którzy nie powiedzieli prawdy, że stan jej narzeczonego jest krytyczny, miało to na celu dokończeniu filmu bez ,,komplikacji”[29].

 

Na pogrzebie gwiazda Negri, pomimo, że nigdy nie była żoną Valentino, wystąpiła w stroju wdowy, odziana od stóp do głów w czerń. Odstawiła też niezły teatr, rzucając się na trumnę zmarłego i przysięgając, że już nigdy nawet nie spojrzy na innego mężczyznę. Co więcej, kiedy okazało się, że w momencie zamykania trumny zacięła się kamera, a operator poprosił ją o powtórzenie dramatycznej sceny, bez wahania to uczyniła[30].

 

Pola Negri i Serge Mdivani w czasie ślubu
Pola Negri i Serge Mdivani w czasie ślubu

 

Niestety zarzekania Poli nie były prawdziwe, niedługo po śmierci Valentino, wyszła ponownie za mąż, tym razem za księcia Sergeia Mdivani, z którym spodziewała się dziecka. Jak sama wspomina, to był wspaniałe chwile, kiedy przygotowywali się do narodzin i dekorowali pokój dla swojego potomka. Niefortunnie stając na schodku, upadła i stoczyła się po wysokich schodach, tracą dziecko. Ból i smutek, które dane było jej przeżyć nie pozwoliły przetrwać związkowi z Mdivani, dlatego para niedługo po utracie dziecka rozstała się. W swoich zapiskach Pola zapisała:

 

Po raz kolejny przegrałam z losem! Swoim bezlitosnym palcem wskazał nawet na moje nienarodzone dziecko, pokazując mi raz jeszcze, że nie uda mi się uciec przed katuszami, jakie miał dla mnie w zanadrzu[31].

 

Kolejnym z głośnych związków Poli był związek z Glenem Kidstonem komandorem, sławnym sportowcem z Anglii, który brał udział w wyścigach motocyklowych. Glen rozwiódł się dla niej. Uwielbiał latać samolotem, jego pokazy kaskaderskie przysparzały, często, Poli wiele łez. W dniu, kiedy Pola miała wypłynąć do Hollywood z Londynu jej kochanek, komandor Glen zginął w wypadku samolotowym pod Capetown[32].

 

……………………………………..

 

Mimo sławy, jaką zdobyła, jak widać życie Poli Negri nie było usłane różami. Ostatnie lata swojego życia spędziła w ,,przyjaźni’’ z amerykańską dziennikarką Margaret West, co odbiło się głośnym echem, domniemanym romansem tych dwojga kobiet. Jedno jest jednak pewne, ta ,,przyjaźń” przyniosła wielki majątek aktorce, który pozwolił żyć w dostatku. Wielka aktora kina niemego Pola Negri zmarła 1 sierpnia 1987 roku, została pochowana na cmentarzu Calvary w Los Angeles[33].

 

[1] I. Kinzler, Bodo i jego burzliwe romanse, Warszawa 2016, s. 136.

[2] M. Kotowski, Pola Negri – własnymi słowami, Warszawa 2014, s. 42.

[3] D. Racinowski, Pobyt w Brdowie okazał się dla mnie najlepszym lekarstwem – Brdowskie korzenie i ślady Poli Negri, Poznań 2016, s. 24-25.

[4] I. Kinzler, s. 135.

[5] M. Kotowski, op. cit. s. 44 – 45.

[6] Ibidem, s. 44.

[7] D. Racinowski, op. cit. s. 24.

[8] W. Kotowski, op. cit., s. 45.

[9] I. Kinzler, op. cit., s. 135.

[10] Ibidem, s. 137.

[11] Ibidem, s. 31.

[12] Ibide, s. 139.

[13] M. Kotowski, op. cit., s. 27-32.

[14] Ibidem, s. 33.

[15] I. Kienzler, op. cit., s. 144-155.

[16] D. Racinowski, op. cit. s. 78.

[17] I. Kienzler, op. cit., 144-155

[18] Ibidem, s. 156.

[19] D. Racinowski, op. cit., s. 111.

[20]  D. Racinowski, op. cit. s. 26-37.

[21] M. Kotowski, op. cit., s. 105.

[22] D. Racinowski, op. cit. s. 105.

[23] M. Kotowski, op. cit., s. 41.

[24] Ibidem, s. 100.

[25] I. Kienzler, op. cit., s. 133.

[26] M. Kotowski, op. cit., s, 104.

[27] I. Kienzler, op. cit, s. 47-48. 26-32

[28] Ibidem, s. 47-48.

[29] Ibidem, s. 140-150.

[30]Ibidem, s. 152.

[31] Ibidem, s. 122.

[32] M. Kotowski, op. cit., s. 128- 133.

[33] I. Kienzler, op. cit., s. 153-156.