Skip to content

Autor: Dominika Gołaszewska-Rusinowska

Przyczyny wojny domowej w Hiszpanii

Dwudziesty wiek obfitował w wiele konfliktów. Jednym nich była wojna domowa w Hiszpanii tocząca się w latach 1936-1939. Konflikt ten pomimo iż toczył się jedynie na Półwyspie Iberyjskim miał wielkich wpływ na całą Europę. Doszukując się przyczyn hiszpańskiej wojny domowej można zacząć od początku czasów nowożytnych i stosunków społeczno-politycznych, które zaczęły się wtedy formować. Ogromne wpływy w Hiszpanii posiadał Kościół Katolicki, który dzierżył w swoich rękach często nie małe majątki. Dodatkowo należy zwrócić uwagę na silną pozycję wojska oraz objęcie ziemi przez arystokrację, która uciskała lud. Narastające przez wieki antagonizmy znalazły swój upust na przełomie XIX i XX wieku, oraz w kolejnych dekadach XX wieku, aż do wybuchu wojny domowej. Sytuacja polityczna, gospodarcza oraz społeczna państwa była bardzo napięta.

Osłabienie Hiszpanii na arenie międzynarodowej można dostrzec już na początku XIX wieku. Jednak najdotkliwszym ciosem, który bardzo osłabił wpływy królestwa w Europie była wojna toczona w 1898 roku ze Stanami Zjednoczonymi. Na skutek przegranej w wojnie amerykańsko-hiszpańskiej Hiszpania utraciła Kubę, Filipiny, Puerto Rico. Był to koniec hiszpańskiego imperium kolonialnego.

Hiszpania była bardzo zacofanym gospodarczo. Zajmowano się głównie rolnictwem, gdzie 2/3 mieszkańców pracowała na wsi. Wyraźne były napięcia między właścicielami ziemskimi a chłopami, którzy nie posiadali ziemi. Dodatkowo państwo było zróżnicowane pod względem rolniczym. Stosowano różne techniki gospodarowania, często prymitywne i nie przynoszące zysków. Panował głód i ubóstwo, szczególnie na południu gdzie nie było ośrodków przemysłowych, te mieściły się głównie w Katalonii, Kraju Basków i Asturii. Bieda zmuszała wielu Hiszpanów do emigracji do Nowego Świata.

Sytuacja polityczna i gospodarcza Hiszpanii sprawiła, iż przybyłe w drugiej połowie XIX wieku ideologię lewicowe trafiły na podatny grunt. W 1868 roku na Półwysep Iberyjski przybył Giuseppe Fanelli, który był zwolennikiem idei Bakunina. Wśród robotników i chłopów ruch anarchistyczny cieszył się sporą popularnością. Trzy lata później do Madrytu trafia zięć Karola Marksa, Paul Lafargue, który w 1879 roku zakłada Hiszpańską Socjalistyczną Partię Robotniczą. Pod koniec XIX wieku powstają w Hiszpanii pierwsze związki zawodowe – Narodowa Konfederacja Pracy.

Hiszpania była postrzegana jako kraj katolicki i ceniący tradycję. Pojawienie się ruchów lewicowych spowodowało nasilenie konfliktów wewnętrznych w państwie. Przełom wieku XIX i XX to ścieranie się tradycjonalizmu i liberalizmu. Organizowano wystąpienia, manifestację, dochodziło do rozruchów i walk. Powstały dwie Hiszpanię : tradycyjna, katolicka i konserwatywna oraz rewolucyjna, antyklerykalna i separatystyczna. Odpowiedzią na tworzenie się ugrupowań anarchistycznych, socjalistycznych, komunistycznych i republikańskich tworzy się ruch nacjonalistyczny.

Napięta sytuacja wewnętrzna i słaba gospodarka spowodowały neutralność Hiszpanii w czasie I wojny światowej. Lata 1914 – 1918 to czas rozwoju gospodarczego i względnego spokoju. Rozwinięto produkcji, szczególnie wykorzystano surowce naturalne. Prowadzono handel z państwami walczącymi po stronie Ententy, oparty głownie na wywozie surowców. Dopiero lata powojenne przyniosły załamanie gospodarki spowodowane wzrostem bezrobocia. W związku ze zwiększenie liczby ludności nastąpiło przeludnienie miast oraz spotęgowanie niezadowolenia społeczeństwa.

Sytuacja wewnętrzna doprowadziła do kryzysu militarnego, który miał miejsce w latach 1917 – 1920. Ludność domagała się lepszych warunków materialnych. W większych miastach takich jak Madryt, Barcelona i Bilbao doszło do strajków socjalistów, którzy spotkali się z represjami. Sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej w 1921 roku, kiedy miał miejsce kryzys marokański. Armia hiszpańska poniosła klęskę w starciach z plemionami Rifu w Maroku Hiszpańskim. Rosło niezadowolenie z rządów króla Alfonsa XIII, którego obwiniano za niepowodzenie armii w bitwie pod Annualem 10 lipca 1921 roku. Położenie władcy stawało się co raz gorsze. Dlatego by chronić monarchię i nie doprowadzić do obalenia króla Miguel Primo de Rivera doprowadził do bezkrwawego zamachu stanu w 1923 roku. Dyktator wprowadził twarde rządy między innymi delegalizował wszystkie partie poza Hiszpańską Unią Patriotyczną. Prowadził szeroką walkę z bezrobociem, jednak wzrost inflacji doprowadził do załamania rynku. Wysiłki Primo de Rivery nie przyniosły trwałych efektów, gospodarka wciąż była w złym stanie a poparcie społeczeństwa dla socjalistów wzrosło. W styczniu 1930 roku Primo de Rivera podał się do dymisji. Alfons XIII próbując załagodzić sytuację w kraju ogłosił wybory municypalne, które 12 kwietnia 1931 roku wygrywają socjaliści i liberałowie. Dwa dni później ogłaszają powstanie republiki.

Prezydentem został Niceto Alcalá-Zamora, który wprowadza kontrowersyjne reformy. Katalonia i Baskonia otrzymały autonomię, przyznano prawa wyborcze kobietom. Prowadzono agresywną politykę wobec kościoła. Wprowadzono śluby i rozwody cywilne. Palono świątynie i sekularyzowano majątki kościelne. Zakazano prowadzenia religii w szkołach, likwidowano zakony. Trwała nagonka na kler, rozsiewano plotki które podważały autorytet duchownych. Dochodziło do zamieszek, w których podpalano świątynie.

W sierpniu 1932 roku siły prawicowe z generałem Sanjurjo na czele, przeprowadziły nieudany zamach. Skutkiem tego był upadek ówczesnego lewicowego rządu. Kiedy w 1933 roku przeprowadzono wybory wygrały ugrupowania konserwatywne. Codziennością stały się strajki i zamieszki inspirowane przez socjalistów i anarchistów. Doszło do rewolty w Asturii, która została krwawo stłumiona przez rząd. Zabitych zostało 1435 i 2956 rannych robotników. Z powodu udziału osób rządzących, między innymi premiera Alejandro Lerrouxa, w skandalach finansowych rząd prawicowy upadł.

Na początku 1936 roku, 16 lutego przeprowadzono wybory, które wygrał Front Ludowy złożony z partii komunistycznych, socjalistycznych, anarchistycznych, syndykalistycznych i liberalnych. Głośno mówiono o przeprowadzeniu rewolucji socjalistycznej. Stosowano terror wobec przeciwników politycznych. Dochodziło do walk bojówek lewicowych i prawicowych. Działacze ugrupowania prawicowego Falanga 13 kwietnia 1936 roku zabili Manuela Pedragala – sędzie, który skazał na 30 lat więzienia, oskarżonego o zabójstwo sprzedawcę gazet socjalistycznych, członka Falangi. Wydarzenie to zapoczątkowało akty zemsty. Na początku lipca aresztowano przywódce Falangi Jose Antonio Primo de Riverę. W związku z tym 12 lipca członkowie Falangi zamordowali porucznika gwardii Szturmowej i członka Partii Socjalistycznej Jose Castilla. W odwecie Gwardia Szturmowa następnego dnia uprowadziła i rozstrzelała lidera prawicowej opozycji parlamentarnej Calvo Sotelo. Wydarzenie to stało się punktem zapalnym wojny domowej.

Sytuacja w państwie stawała się co raz bardziej napięta. Dowódcy wojskowi w obawie przed wybuchem rewolucji socjalistycznej przygotowali zamach stanu. Siedemnastego lipca 1936 roku rozpoczęło się powstanie, które szybko przerodziło się w wojnę domową, która pochłonęła setki tysięcy istnień.

Bibliografia

  1. Brevor Antony, Walka o Hiszpanię 1936-1939. Starcie totalitaryzmów. Kraków 2009, ss.625.

  2. Chodakiewicz Marek, Zagrabiona pamięć. Wojna w Hiszpanii, Warszawa 2010, ss.168.

  3. Gąsienica – Staszeczek Bogusław, Rewolucja hiszpańska 1931-1936. Geneza i charakter procesów rewolucyjnych w Drugiej Republice, w: Wojna narodowo-rewolucyjna w Hiszpanii 1936-1939, red. W. Włoszczak, s. 7-124.

  4. Kieniewicz Jan, Hiszpania XX wieku : konflikty i ich przezwyciężenie, w : Studia polsko-hiszpańskie. Wiek XX, Warszawa 2004, s. 5-18.

  5. Koszel Bogdan, Hiszpański dramat, Poznań 1991, ss. 266.

  6. Moa Pio, Mity wojny domowej. Hiszpania 1936-1939, Warszawa 2007, ss.624.

  7. Mularska-Andziak Lidia, Neutralność Hiszpanii w I wojnie światowej, w : Studia polsko-hiszpańskie. Wiek XX, red. J. Kieniewicz, Warszawa 2004, s. 19-28

  8. Sobczak Kazimierz, Hiszpania w 1936-1939 wojskowym poligonem doświadczalnym, w : Wojna narodowo-rewolucyjna w Hiszpanii 1936-1939, red. W. Włoszczak, s. 125-169.

  9. A. Tomczyk, „Nad całą Hiszpanią niebo jest bezchmurne!”. Początek antybolszewickiej krucjaty, http://www.patriota.pl/index.php/dzieje-powszechne/hiszpania-boh/47-hiszpania , (dostęp : 16.07.2017 r.)

Sytuacja gospodarcza Europy w okresie międzywojennym

Potężny wpływ na obraz Europy w latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku miała I wojna światowa tocząca się w latach 1914-1918. Skutkami tego konfliktu były m.in. ogromne straty demograficzne oraz materialne. Konflikt zbrojny miał wielkie znaczenie nie tylko dla sytuacji politycznej i społecznej, ale również ekonomicznej kontynentu w latach 1918-1939.

W trakcie wojny państwa biorące udział w konflikcie poniosły znaczne straty ekonomiczne. Wiąże się to z ponoszeniem kosztów związanych z wydatkami na wojsko oraz toczącymi się na ich terenie walkami. Na skutek konfliktu doszło również do zerwania tradycyjnych więzi handlowych między krajami. Jeszcze w czasie działań zbrojnych kraje zaangażowane w konflikt starały się zwiększyć budżet państwa. Jednym z takich zabiegów było zaciąganie pożyczek, zwłaszcza zagranicznych. Wierzycielem wielu państw stały się Stany Zjednoczone. Dług Europy wobec USA wynosił 11,5 miliarda dolarów. Jego spłata stanowiła nierealne dla wielu państw zadanie.

Państwa, które wygrały wojnę, zwłaszcza Francja, liczyły, że będą w stanie spłacić swoje zobowiązania kosztem reparacji wojennych, które miały wypłacić przegrane Niemcy. Jednak z powodu ich ciężkiej sytuacji gospodarczej nie wypłaciły całej sumy do końca dwudziestolecia międzywojennego. Kryzys dotknął nie tylko gospodarkę niemiecką, ale wszystkich państw Europy. Brakowało żywności, artykułów przemysłowych i konsumpcyjnych oraz surowców. Widmo głodu spowodowało, że kraje zaczęły wprowadzać do obiegu nadmierną ilość pieniędzy, co doprowadziło do inflacji.

Wiosną 1919 roku w Europie Zachodniej doszło do chwilowej poprawy sytuacji gospodarczej. Jej przyczyną było zapotrzebowanie ludności na produkty, które nie były dostępne w czasie wojny. Zaczęto znosić kontrole wprowadzone przez państwo w czasie wojny, takie jak system racjonowania żywności czy ceny maksymalne co doprowadziło do wzrostu cen produktów konsumpcyjnych. Zwiększono również produkcję i zatrudnienie. Problemem, przed którym stanęła gospodarka po zakończeniu I wojny światowej, było przeobrażenie wytwórczości militarnej na cywilną. Proces przestawienia gospodarczego z produkcji wojskowej przebiegł jednak dość sprawnie.

Początek roku 1920 przyniósł załamanie sytuacji gospodarczej oraz zwiększenie bezrobocia.

Powodem tej sytuacji był niedostatek kapitału i niewystarczający popyt. Z powodu spadku cen płodów rolnych oraz surowców doszło do pogorszenia sytuacji ludności, zwłaszcza na wsi. Problemem było wspomniane zadłużenie zagraniczne. Ograniczony eksport spowodował brak napływu kapitału. Wprowadzenie w 1922 roku przez Stany Zjednoczone wysokich taryfy celnych dodatkowo utrudniło sytuacje państw europejskich.

Po I wojnie światowej na mapie Europy pojawiły się nowe państwa m.in. Polska, Czechosłowacja, Jugosławia czy Litwa. Ich sytuacja gospodarcza przedstawiała się fatalnie. Narody te były zmuszone do stworzenia gospodarki krajowej od początku. Większość z nich realizowała koncepcje nacjonalizmu gospodarczego. Polegała ona na promowaniu własności miejscowej oraz krajowej wytwórczości.

Największym problemem trawiącym Europę w okresie międzywojennym była inflacja. Doprowadził do niej wzrost cen produktów w czasie wojny i zaraz po jego zakończeniu oraz deficyt budżetowy państw. Szybki wzrost cen spowodował ogromny spadek wartości pieniądza, a co za tym idzie hiperinflację. Zjawisko to wystąpiło w Niemczech, na Węgrzech, w Austrii i Polsce. Zdarzenia te doprowadziły do chaosu finansowego i walutowego. W latach 1918-1923 w Niemczech ceny wzrosły o ok. 30 mld procent. W Austrii kurs dolara w 1922 wyniósł 70 tysięcy koron za 1 dolara, kiedy przed wojną stosunek ten wynosił 5 do 1. W Polsce deficyt budżetowy spowodowany był kosztami prowadzenia walk o kształt granic państwa. Zaciągane pożyczki zagraniczne oraz dodatkowa emisja pieniądza doprowadziły do drastycznego wzrostu cen i kursu walut.

Skutkiem hiperinflacji był redukcja zarobków społeczeństwa. Spadła wartość pożyczek zaciągniętych przez sektor prywatny, na czym traciły głównie banki państwowe. Równocześnie, za pośrednictwem spekulantów, coraz częściej wymieniano słabą walutę na obce nominały i złoto, co spowodowało wzrost kursu walut zagranicznych. Doprowadziło to do złej sytuacji społecznej, czego skutkiem były wystąpienia ludności w wielu rejonach Europy, w związku z tym rządy były zmuszone do wprowadzenia kroków redukujących inflację, co spowodowało chwilowy spadku działalności gospodarczej, zwłaszcza produkcji krajowej.

Do 1924 roku kraje europejskie nie były w stanie odbudować przemysłu. W większości państw wytwórczość do połowy lat dwudziestych nie osiągnęła poziomu sprzed wojny. Jedynie Francja, Włochy i Czechosłowacja osiągnęły wzrost produkcji przemysłowej o 1/3 w stosunku do 1913 roku. Natomiast w Wielkiej Brytanii, Holandii, Belgii, krajach środkowoeuropejskich i skandynawskich sytuacja przedstawiała się gorzej. Zanotowano wielomilionowe bezrobocie w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Belgii i we Włoszech.

Wyraźną stabilizację gospodarczą zauważa się od 1924 roku. Był to okres, w którym zanotowano najlepszą międzywojenna koniunkturę. We Francji rozwinął się eksport stali, wyrobów elektrotechnicznych oraz chemikaliów. Również Belgia, Węgry, Rumunia, Czechosłowacja, Szwecja i Niemcy zanotowały wzrost gospodarczy. Rozwój zawdzięczały głównie napływowi nowoczesnych technologii i kapitałów. Natomiast w Danii, Norwegii i Włoszech doszło do zahamowanie eksportu oraz wzrost bezrobocia, czego powodem była deflacja. Spadek wywozu dóbr za granicę nastąpił również w Anglii. Jego powodem był ponowne wprowadzenie waluty złotej.

W wielu państwach europejskich wprowadzono politykę protekcjonizmu. Starano się ochraniać handel i produkcję krajową poprzez wprowadzanie wysokich ceł na towary importowane. Niektóre kraje zdecydowały się na zapewnienie krajowi samowystarczalności żywieniowej. Aby zapobiec rozwojowi nacjonalizmu gospodarczego, Liga Narodów zorganizowała Światową Konferencję Ekonomiczną. Posiedzenie miało miejsce w Genewie w 1927 roku, a jej celem był rozwój wolnego handlu. Skutkiem spotkania było podpisanie wielu dwustronnych traktatów gospodarczych między państwami Europy.

W 1929 roku zanotowano wzrost światowej produkcji przemysłowej o 45% w stosunku do stanu sprzed wybuchu I wojny światowej. Szybko rozwinęły się nowoczesne gałęzie przemysłu, takie jak hutnictwo metali kolorowych, czy przemysł samochodowy, lotniczy, chemiczny, elektrotechniczny i elektroniczny i sprzętu gospodarstwa domowego.

W rolnictwie przedwojenny poziom produkcji uzyskano na przełomie 1923 i 1924 roku. Wprowadzono postęp mechanizacji prac polowych, co w następnych latach doprowadziło do szybkiego wzrostu wytwórczości. Niektóre państwa rozwinęły hodowle licząc na eksport wyrobów mlecznych i mięsnych. Sukcesy w rolnictwie odnotowały takie państwa, jak Dania, Holandia, Szwajcaria, Estonia Litwa i Łotwa. Również w Polsce osiągnięto wyższe plony z większości roślin uprawnych i rozwinięto hodowlę. W tym okresie rozwój przemysłu i rolnictwa, a także zabiegi Ligi Narodów mające na celu liberalizację doprowadziły do rozwoju handlu międzynarodowego.

Na przełomie roku 1927 i 1928 w Niemczech następuje zmniejszenie produkcji przemysłowej. W innych krajach trend ten pojawił się do końca 1929 roku. W II połowie 1928 zanotowano spadek cen na rynkach światowych. Początek 1929 roku przyniósł spadek wytwórczości m. in. w Szwecji, Belgii i Polsce. Wzrosły zapasy produktów, a państwa zaczynały mieć problem ze sprzedażą wytwarzanych towarów.

Wielki Kryzys rozpoczął tzw. czarny czwartek. 24 października 1929 roku na Nowojorskiej Giełdzie Papierów Wartościowych gwałtownie spadły ceny akcji. Wydarzenie to doprowadziło do wielu bankructw. System powiązań gospodarczych doprowadził do tego, że kryzys ogarnął również Europę. Wiele przedsiębiorstw ogłosiło upadłość. Zmniejszenie produkcji było zróżnicowane w zależności od uprzemysłowienia kraju. Największy miało miejsce w Niemczech, mniejsze w krajach rolniczych, takich jak Hiszpania czy Dania. W stosunku do dóbr konsumpcyjnych nastąpił ogromny spadek produkcji dóbr inwestycyjnych. Oznaczało to zahamowaniu procesów inwestycyjnych.

Bankructwa i spadek produkcji doprowadził do masowych zwolnień z pracy. W Niemczech pracę straciło 5,5 mln osób, a w Wielkiej Brytanii 2,7 mln. Wzrosła liczby bezdomnych i zaczęto tworzyć slumsy na obrzeżach miast. Kryzys doprowadził do obniżenia wynagrodzeń, w wielu sektorach od 60 do 80%. Skutkiem spadku dochodów rodzin była pauperyzacja społeczeństwa. Z powodu ogromnego spadku cen w rolnictwie w drugiej połowie lat dwudziestych zanotowano nadwyżkę płodów rolnych. Kryzys doprowadził do dalszego spadku ich wartości. Upadło wiele gospodarstw rolnych. Niejednorodny spadek cen produktów rolnych i przemysłowych doprowadził do zjawiska zwanego nożycami cen.

Wielki Kryzys spowodował załamanie handlu międzynarodowego. Obroty ze sprzedaży w latach 1929-1934 zmalały średnio o 60%. Większy spadek zanotowano w krajach uprzemysłowionych, takich jak Anglia czy Niemcy, a mniejszy w państwach rozwijających się, takich jak Jugosławia, Węgry i Polska. Zmniejszenie wywozu dóbr za granice doprowadziło do trudności płatniczych. Poprzez dumping i clearing starano się zbilansować handel zagraniczny. Państwa europejskie starały się przezwyciężyć kryzys poprzez inicjowanie związków gospodarczych. W 1930 roku na Międzynarodowej Konferencji Rolniczej w Warszawie Bułgaria, Czechosłowacja, Estonia, Jugosławia, Łotwa, Polska i Węgry utworzyły blok agrarny. Jego zadaniem było podejmowanie wspólnych działań w celu zwiększenie eksportu zbóż. Podobne przedsięwzięcia organizowały kraje skandynawskie. Również Belgia, Holandia, Luksemburg starały się stworzyć regionalną unię celną w 1932 roku. Jednak plan ten nie powiódł się. Natomiast Anglia sama na mocy porozumienia w Ottawie z 1932 roku umocniła swoje więzi w ramach krajów Wspólnoty Narodów. Nad problemami gospodarczymi nękającymi Europę obradowali premierzy i ministrowie finansów w trakcie Światowej Konferencji Ekonomicznej w Londynie w 1933.

W czasie kryzysu kraje europejskie odchodziły od zasad wolnorynkowych i prowadziły politykę zwaną protekcjonizmem poprzez podnoszenie taryf celnych i wprowadzały monopole, licencje i kwoty importowe. Mimo tych zabiegów następował stały odpływ złota związany z bieżącymi płatnościami. Wielki kryzys doprowadził do nierównowagi bilansu płatniczego. Odchodzono od standardu złota, ponieważ państwa miały problem z utrzymaniem parytetu i emisji pieniądza. Wzrosło oprocentowanie kredytowe, w związku z czym banki komercyjne nie były w stanie pozyskać pożyczonych środków, dlatego ogłaszały upadłość. Z powodu zmniejszenia produkcji i handlu spadły dochody państwa. W związku z tym kraje zaczęły mieć problemy z równoważeniem budżetu. Pożyczały pieniądze od wierzycieli wewnętrznych i zagranicznych oraz zmniejszały wydatki na oświatę, administrację, cele socjalne i obronne.

Od 1934 roku niektóre kraje zanotowały wzrost koniunktury gospodarczej, zahamowany przez stagnację w latach 1937 i 1938. W Polsce przyrost zanotowano dopiero po 1935 roku. Niektóre państwa, m.in. Austria i Czechosłowacja, do końca lat trzydziestych nie wyszły z załamania finansowego. Od 1938 roku w Europie rozpoczął się wyścig zbrojeń. W Niemczech, Anglii, Francji i Polsce powstawały nowe fabryki zbrojeniowe.

Polityka zbrojeniowa doprowadziła do dynamicznego rozwoju gospodarka niemieckiej. Dochód narodowy wzrósł o 41% w na przełomie dziesięciu lat. Również Szwecja i Finlandia zanotowały wysoki eksport i wzrost produkcji. Ożywienie gospodarce, dzięki chłonnemu rynkowi wewnętrznemu, przeżywała Wielka Brytania. Do państw o najszybciej rosnącej produkcji przemysłowej należała Polska, której poziom w 1938 roku wzrósł o 19 % w stosunku do roku 1928. Na tę sytuację miały wpływ nowe inwestycje.

Okres międzywojenny charakteryzuje się wahaniami koniunktury gospodarczej. Wyraźnie zauważalne jest występowanie w tym okresie cyklu koniunkturalnego. Lata dobrobytu (1924-1928, 1934-1938) mieszają się z okresami kryzysu (1919-1923, 1929-1933). Jednak ogólnie dwudziestolecie międzywojenne to okres bardzo powolnego wzrostu gospodarczego i poprawy warunków życia Europejczyków.

Bibliografia :

  1. Cameron Rondo, Historia gospodarcza świata : od paleolitu do czasów najnowszych, Warszawa 2001, ss. 487.

  2. Kaliński Janusz, Historia gospodarcza XIX i XX w., Warszawa 2004, ss. 426.

  3. Landau Zbigniew, Gospodarka w latach trzydziestych, w: Powszechna historia gospodarcza : 1918-1991, red. W. Morawski, Warszawa 1994, s. 68-84.

  4. W. Morawski, Gospodarka w latach dwudziestych, w: Powszechna historia gospodarcza : 1918-1991, red. W. Morawski, Warszawa 1994, s. 55-67.

  5. Rusiński Władysław, Zarys historii gospodarczej świata. Cz. 3, (Od 1870 r. do r. 1939), Poznań 1967, ss. 205.

  6. Szpak Jan, Historia gospodarcza powszechna, Warszawa 1997, ss. 350.

Film jako źródło historii

W dzisiejszym świecie z filmem spotkać można się na każdym kroku. Od najmłodszych lat widzowie bombardowani są różnego rodzaju produkcjami filmowymi. Każdy napotkany człowiek jest w stanie wymienić bez zastanowienia dziesięć z wielu słynnych produkcji. Codziennie powstają nowe produkcje, te wielkie, na które przeznaczona wiele milionów dolarów, ale także te małe, kameralne. Film kojarzy się z ciemną salą kinową, popcornem, spędzaniem czasu ze znajomymi. Jest to sposób na oderwanie się od rzeczywistości i zapomnienie o problemach dnia codziennego. Mało kto zastanawia się nad innymi niż rekreacyjnymi funkcjami filmu. Twórczość filmowa, z czego widzowie rzadko zdają sobie sprawę, jest świadkiem tworzącej się historii.

Trudno wskazać jedno określenie filmu. Jest to termin wieloznaczny. Wiąże się z wieloma aspektami takimi jak tworzenie, rozpowszechnienie i oddziaływanie utworów filmowych. Bolesław Lewicki uważa, że jest on: „1) zjawiskiem fizykalnym, jednocześnie wytworem technicznym; 2) narzędziem badań i rejestracji naukowej; 3) środkiem przekazywania informacji; 4) środkiem przekazywania myśli; 5) dziedziną sztuki; 6) gałęzią przemysłu rozrywkowego i informatorskiego.”

Początki filmu sięgają roku 1895, kiedy odbył się pokaz pierwszego dwuminutowego filmu. Stać się to mogło dzięki skonstruowaniu przez braci Louisa i Augusta Lumiere kinematografu. Urządzenie to stanowiło połączenie kamery zdjęciowej z aparatem projekcyjnym. Wynalazek ten stworzył podstawy kinematografii. Warto w tym miejscu zastanowić się, od kiedy zaczęto postrzegać film jako źródło historyczne? Kto jako pierwszy wysunął tezę uznania dzieła filmowego za nośnik informacji historycznej?

Za pioniera uważa się Bolesława Matuszewskiego. W wydanej w 1898 roku w Paryżu broszurze pisze on o cennej wartości filmu jako źródła historii, jako świadka minionych wydarzeń. Jedynie trzy lata trwało sformułowanie tezy o historycznej przydatności filmu. Matuszewski w swojej pracy postulował o to, by nadać mu tego samego autorytetu, co źródłom pisanym. Mało kto wie o tym, iż inni polscy publicyści, jeszcze przed Matuszewskim wypowiadali się na temat zjawiska filmu jako źródła historycznego. Należeli do nich Władysław Umiński, który na łamach Tygodnika Ilustrowanego przekonywał: „obrzędy, uroczystości, sceny z życia, (…) żaden szczegół, choćby najdrobniejszy, nie będzie pominięty i stracony dla nauki„. W podobnych słowach pisali Zygmunt Korosteński i Bolesław Prus. Ten ostatni wskazywał na dydaktyczne aspekty filmu jako źródła historycznego: „proszę sobie wyobrazić naszych wnuków, którzy będą słuchali oper, będą przypatrywali się baletom, będą przyjmowali żywy udział w zabawach, pracach, posiedzeniach parlamentu, w codziennej bieganinie, w sporach, walkach ludzi, którzy już od dawna zmarli, po których nie zostały prochy”. Zwrócenie uwagi przez Prusa na ten ważny aspekt wykorzystania filmu jako pomocy dydaktycznej omówione zostanie w dalszej części tekstu.

Ważnym postulatem stworzonym przez wyżej wymienionych publicystów, jest również idea powołania do życia archiwów, których celem było by nie tylko gromadzenie, katalogowanie, ale również weryfikacja źródeł historycznych w postaci filmów. Polski głos wywołał dyskusję na temat ratowania starych filmów. Problemem było łatwopalne, celulozowe tworzywo, z którego tworzone były taśmy filmowe. Mimo łatwopalności tego materiału, większym problemem była jego nietrwałość. Wiele rolek filmowych nie dotrwało do dzisiejszych czasów właśnie z powodu szybkiego zużycia się taśmy poprzez nieostrożne przechowywanie i wielokrotną projekcję. Unowocześnienie filmu, poprzez wprowadzenie dźwięku, spowodowało utylizowanie filmów niemych, które przepadły bezpowrotnie. Pierwsze archiwum filmowe powstało w 1919 roku w Paryżu. Była to jednak jedna z nielicznych małych instytucji przechowujących stare kroniki dokumentalne. Zwrot w historii przechowywania źródeł filmowych zauważalny jest dopiero w latach trzydziestych dwudziestego wieku. Powstały National Film Archive w Londynie oraz zbiór filmowy w Museum of Modern Art w Nowym Jorku. Wkrótce po tym wydarzeniu stworzono placówki w Paryżu, Berlinie i Moskwie. W roku 1938 stworzyły one działającą do dziś międzynarodową organizację „Federation Internationale des Archives du Film”, w skrócie FIAF.

Z filmem fabularnym, zwanym filmem fikcji, spotykamy się najczęściej. Wydawać by się mogło, iż ten rodzaj nie stanowi w żadnym stopniu źródła służącego do poznania historii. Pierwszorzędnym zadaniem filmu fikcji jest funkcja rekreacyjna. Celem jego autora nie jest chęć uwiecznienia historii na taśmie filmowej. Stara się on przekazać swoją inwencję twórczą, często nie zdając sobie sprawy z tego, iż w pewnie sposób „przemyca” ślady minionych wydarzeń. Fikcyjna opowieść nie ukazuje bezpośrednich zdarzeń historycznych, jednak poprzez ukazywanie zwyczaje, kulturę czy obowiązujące trendy stanowić może źródło epoki, w której powstała. To nie główny temat filmu stanowić będzie dla historyka cenny materiał, ale jego tło – zachowane krajobrazy, które w czasach ówczesnych mogły znacznie różnić się od dzisiejszego stanu. Analizując film fikcji historyk powinien zwrócić uwagę na mentalność ówczesnej epoki, jej świadomość – nurty ideowe w nim zawarte. Zawierają one często realia historyczne, ideologiczne bądź społeczne. Są więc one swego rodzaju odbiciem rzeczywistości. Z analizy nie możemy wyłączyć również specyficznego rodzaju filmu fabularnego – filmu historycznego. Nie powinno się mimo to całkowicie zawierzać tego typu źródłom. Opisane w nich fakty historyczne są jedynie tematami dzieła, często tylko inspiracją. Film historyczny to przede wszystkim twórcza wizja autora, odzwierciedlająca postrzeganie przesz ówczesne mu społeczeństwo konkretnego wydarzenia historii. I tyko w takich kategoriach może być rozpatrywane. Stanowi to okazałe źródło poznania mentalności społeczeństwa oraz jego historycznego postrzegania minionych zdarzeń. Przy tego typu produkcjach, zatrudniani są konsultanci historyczni, badacze epoki, do której odnosi się dany obraz, w celu oddania rzeczowej zgodności ubioru czy zachowania wcześniejszych okresów historycznych. W związku z tym film historyczny ukazuje dorobek historyczny danej epoki.

Trudniejszym do badania jest drugi rodzaj – film dokumentalny. Charakteryzuje się on przede wszystkim przekazem informacyjnym, ale i w tym przypadku możemy wyróżnić jego podtypy. Zbadania filmu dokumentalnego pod względem jego wartości podjął Stanisław Ozimek, który wylicza: „kroniki frontowe bez inscenizacji, materiały najbardziej autentyczne; kroniki reportażowe kierowane, tj. odtwarzające wydarzenia „na gorąco”, w sposób zgodny z rzeczywistością, w tych samych okolicznościach i przy udziale autentycznych bohaterów; reportaż inscenizowany, quasi-dokumentalny, odtwarzający wydarzenia w sposób niezgodny z rzeczywistością, ale odpowiadający ich przebiegowi, robiony z czasowego dystansu.” Głównym kryterium jest zatem wierność czasowa danego wydarzenia oraz jego sposób odtworzenia wydarzeń. Podobne stanowisko zajmuje Helena Karczowa. Wyróżnia ona jednak tylko dwa rodzaje filmu dokumentalnego. Swoje badania ogranicza do pojęcia reportażu i kroniki filmowej. Za główne założenia definicji reportażu wskazuje współbieżność wydarzeń z powstawaniem filmu. Natomiast pojęcie kroniki rozumie poprzez „łączenie różnych tematów w całość, (…) odbicie rzeczywistych wydarzeń i ludzi, jest reportażem filmowym o małym formacie.” Problem, jaki mogą sprawiać filmy dokumentalne dotyczy ich rzetelności. W przypadku reportażu dylemat stanowić może nieprzewidywalność zdarzeń. Często fakt nagrania konkretnego wydarzenia stanowi szczęście operatora, który akurat znalazł się w momencie trwania sytuacji. Zdarza się również, iż ukazane zajście jest niepełne, z powodów technicznych. Do realizacji dobrego materiału filmowego potrzebna jest dobra aparatura oraz jej prawidłowe ustawienie. Często warunki atmosferyczne bądź topograficzne decydują o obrazie, który został nagrany. Celem reportaży i kronik powinno być jak najbardziej wierne i autentyczne przedstawienie zdarzeń. Dla wielu odbiorców samo sfilmowanie wydarzeń w filmie dokumentalnym stanowi niezbity fakt zaistnienia sytuacji. Odbiorca często nie zdaje sobie sprawy z błędu, jaki popełnia zakładając obiektywizm konkretnego filmu. Nawet, jeśli jest to produkcja „czysta” (nieobrobiony materiał filmowy), musimy zdawać sobie sprawę, iż kamerzysta, bądź reżyser wybiera ujęcia w sposób subiektywny, co może zmienić postrzeganie danego wydarzenia. Jednak większość filmów dokumentalnych nie stanowi nieobrobionego wyrobu. Jest to tylko półprodukt nagrania. Przed obejrzeniem wersji końcowej materiał podlega weryfikacji i montażowi. Montażem nazywamy „łączenie obrazów, dźwięków i słów w jedną całość (…); wmontowywanie w jedną warstwę tworzywa filmowego różnych elementów…” Rozumieć go należy jako realizację twórczości autora. Musimy mieć świadomość, iż twórca filmu dokumentowego może, w sposób świadomy lub nie, wprowadzić odbiorcę w błąd. W tym miejscu chciałabym zwrócić szczególną uwagę na kwestię filmu jako narzędzia propagandy. Materiał dokumentalny świetnie nadaje się do przekonania widzów do konkretnej racji. Dokumenty często wykorzystywane były do lansowania ideologii politycznych i ideowych. Jednym z wielu przykładów może być tworzenie filmów dokumentalnych przez reżim nazistowski czy koalicję aliancką w czasie drugiej wojny światowej. Celami tych filmów była, między innymi, chęć mobilizacji społeczeństwa, dodania otuchy czy ośmieszenia przeciwnika. Wszystkie te zabiegi spowodowały powstanie kronik niezgodnych z faktami historycznymi. Jednak nie możemy uznać tych materiałów filmowych za niewarte uwagi historyka. Mogą one stanowić doskonałe źródło do badań nad sposobami prowadzenia propagandy, jej ideami i założeniami oraz wpływem na świadomość ówczesnego społeczeństwa.

Film jest swego rodzaju zbiorem. Prócz obrazu znajduje się w nim dźwięk, wypowiedzi, a często i tekst pisany. Wszystko to powoduje, że jest to niezmiernie trudny do zanalizowania materiał źródłowy. Podstawy metodologii filmu jako źródła historycznego uznać można za gałąź wiedzy wciąż powstającą. W jaki sposób dokonać jego analizy? Posłużymy się tymi samymi zasadami, które stosujemy przy krytyce źródeł pisanych. Jednak trzeba wiedzieć, że jest to zadanie nieco odmienne i należy pamiętać o różnych aspektach pracy z filmem dokumentalnym czy fabularnym. Rozpatrując film jako element wiedzy o minionym czasie, prócz szczególnej uwagi przy opracowywaniu krytyki zewnętrznej i wewnętrznej, warto zwrócić uwagę na kwestię dotyczącą zagadnienia zbierania materiałów źródłowych. Mimo zasypującej nas liczby filmów każdego dnia, często ciężko jest dotrzeć do publikacji, szczególnie tych starszych z przełomu XIX i XX wieku. Cześć źródeł nie zachowała się do dnia dzisiejszego. Spowodowane jest to między innymi, o czym wspomniałam wcześniej, łatwopalnością tworzywa, oraz jego krótkim okresem używalności. Wiele cennych filmów zaginęło, bądź zostało zniszczonych podczas pierwszej i drugiej wojny światowej. Dodatkowo są one często rozproszone po całym świecie. W tym wypadku zgromadzenie źródeł staje się zadaniem bardzo czasochłonnym. Inaczej wygląda rzecz z filmami nowszymi. W tym wypadku trudności sprawia wielość źródeł oraz ich selekcja. Sprawę komplikować może również rozpowszechnienie źródeł pisanych z XIX i XX wieku. Ich dostępność powoduje zmniejszenie zainteresowania źródłami filmowymi, często trudnymi do analizy.

Nie mniejszych wysiłków wymaga od nas krytyka filmu jako źródła historii. W ramach krytyki zewnętrznej staramy się określić przede wszystkim czy źródło jest autentyczne. Jerzy Topolski wyodrębnił cztery rodzaje wiarygodności: 1) określenie czasu i miejsca powstania źródła, 2) użyteczność, 3) wykluczenie możliwości fałszerstwa, 4) stwierdzenie oryginalności źródła. Pierwszym krokiem, który musimy wykonać jest zdobycie informacji na temat współczesności filmu. Ustalenie daty powstania filmu staje się więc kwestią decydującą. Uwzględnić musimy w tym wypadku również, w jakim okresie czasowym powstawał materiał. Wiadomo, iż większość jest to proces, a nie jednorazowe zdarzenie. Warto zadać sobie pytanie, jaki okres upłynął od napisania scenariusza, nakręcenia scen, aż po montaż. Informacji tych mogą dostarczyć nam źródła pisane – notatki prasowe, czy korespondencja ekipy filmowej. Ważnym elementem staje się zbadanie nośnika źródła. Zadanie to wymaga od nas dużej wiedzy na temat historii filmu – sposobu i okresu czasu wykorzystania konkretnego nośnika. Poczynając od rodzajów taśm i kaset filmowych poprzez nowsze media jak płyty CD i DVD. W pracy tej z pomocą przychodzi literatura filmoznawcza, ale również kryminologia. Dzięki pracy filmoznawców i kryminologów, łatwiej jest historykowi określić, czy możliwe było stworzenie konkretnego dzieła na tego typu nośniku w określonym przedziale czasowym. Zadanie to wiąże się z wyeliminowaniem możliwości fałszerstwa źródła. Kryminologia pomaga również w zbadaniu, czy nastąpiła interwencja osób trzecich w nagrania filmowe. Poprzez fałszerstwo rozumiemy dodanie lub wycięcie z materiału kadrów, bądź modyfikację ścieżki dźwiękowej. Wykrywanie ingerencji w badanych obiektach jest wciąż ulepszane. Dzięki najnowszym metodom kryminalistycznym, takim jak fonoskopia, możliwe staje się zbadanie autentyczności materiałów. Topolski poprzez autentyczność ocenia pożyteczność danego źródła. Poprzez nieautentyczność rozumie wartość filmu dla konkretnego badacza, jego zgodność z tematem badawczym. Do ostatniego etapu badania autentyczności należy ustalenie oryginalności źródła. W większości przypadków, trudne jest dotarcie do pierwotnego materiału. Najczęściej praca historyka odbywa się na kopiach dzieł filmowych. Ma to zapewne swoje przyczyny praktyczne. Ciężko jest sobie wyobrazić, aby każdy badacz, czy nawet zwykły obserwator miał dostęp do oryginalnych nagrań z XIX wieku. Wiąże się to przede wszystkim z nietrwałością materiału, na którym powstał film. Jednak przy korzystaniu z kopii, ważne jest abyśmy używali tych autoryzowanych – rozpowszechnianych za zgodą producenta. W ten sposób unikniemy sytuacji, w której badany obraz został zmodyfikowany.

Do krytyki wewnętrznej źródła należy zbadanie wiarygodności przekazu filmowego – jego treści. Na tym etapie krytyki ważna staje się kwestia autora filmu. Operacja ta wydaje się być prosta, lecz wcale taka nie jest. Trzeba zadać sobie pytanie, kogo możemy uznać na twórcę filmu? Przy powstawaniu filmu pracuje cały sztab ludzi. Rzadko jest to jeden człowiek. Osobą odgrywającą znaczną role jest scenarzysta. To on tworzy pierwszą postać dzieła. Mimo to, nie możemy mu przypisać całej roli powstania materiału. Najczęściej kierowaniem projektu zajmuje się inna osoba, która napisanemu scenariuszowi nadaje własne, subiektywne oblicze. I to, w większości przypadków, właśnie reżyser zbiera laury. Nie możemy również pominąć aktorów i montażystów, którzy użyczają swoich cech charakteru i pomysłów w procesie twórczym. Śmiało można stwierdzić, iż w powstaniu filmu udział bierze zespół specjalistów. Ich praca nie zostaje obojętna i ich udział odciśnie się na ostatecznej formie filmu. Badając film jako wyraz formy postrzegania świata, możemy uznać ją za wypadkową świadomości całego społeczeństwa.

Drugim etapem analizy filmu jest krytyka wewnętrzna. Badanie wiarygodności źródła filmowego wymaga rozległej wiedzy o specyfice i historii badanego okresu dziejowego oraz znajomości innych źródeł np. pisanych. Należy poznać tło powstania filmu. Motywacje autora filmu, scenarzysty czy reżysera kreują wygląd filmu. Należy znaleźć jej źródło. Jeżeli dzieło powstało z chęci przekazania obiektywnego obrazu wydarzeń, możemy z góry uznać je za źródło wiarygodne. Jednak ciężko jest stworzyć dzieło nie zawierające subiektywnych odczuć i refleksji twórcy. Jeżeli zawiera ono niezamierzone modyfikacje obrazu, nie powinniśmy od razu uznawać go za materiał niewiarygodny. Szczególną uwagę należy zwrócić na elementy wpływające na ostateczny kształt filmu. Wyróżnić można tu kwestie propagandowe oraz cenzurę. Pierwszy problem omówiony został już wcześniej. Należy jednak pamiętać, iż, mimo przyświecających celów stworzenia filmu propagującego konkretne przekonania i ideologii, mimo niskiej wiarygodności źródła, nie możemy go wykluczyć ze swoich badań. Poprzez cenzurę rozumiemy: „kontrolę, zwłaszcza państwową, publikacji, widowisk teatralnych, filmów (…), pod względem politycznym, obyczajowym (…).” Zjawisko to występuje najczęściej w krajach o reżimie totalitarnym bądź dyktatorskim. Cenzura stanowi ograniczenie wolności twórcy, w celu eliminacji poglądów opozycyjnych do uznawanej przez władzę doktryny. Fakt ten od samego początku selekcjonuje wydarzenia historyczne, jego zadaniem jest zatuszowanie pewnych zagadnień. Prowadzi to do przekształceń przekazu historycznego. Analizując źródła filmowe należy zdawać sobie sprawę z możliwości wpływu władzy kraju na jego treść. Twórcy filmu starali się w jakiś sposób obejść cenzurę, dlatego ważnym aspektem staje się zrozumienie symboli ukazanych na nagraniach filmowych. Nie zdając sobie sprawy z roli cenzury możena wyciągnąć błędne założenia z badanego materiału.

Jednym z najczęstszych motywów powstania filmu jest chęć zysku. Uzyskanie sukcesu wiąże się z dotarciem do jak największej grupy odbiorców. Twórcy starają się, aby ich dzieło zostało przyjęte przez społeczeństwo jak najlepiej. Aby trafić do jak najszerszego grona, dochodzi do uproszczenia pewnych zdarzeń oraz wykorzystania spektakularnych środków. Wiąże się to szczególnie z produkcją filmów fabularnych. Mimo niskiej wiarygodności treści takiego źródła, poprzez analizę popularności danego dzieła, możemy zbadać upodobania i opinie społeczeństwa. Przy badaniu wiarygodności źródła historyk musi wykazać się dobrą znajomością badanej epoki, oraz zdawać sobie sprawę z możliwości przekłamań przekazu historycznego.

Film jako źródło historii dostarcza historykowi nowych informacji o minionym czasie. Jednak jako sposób poznania historii jest słabo wykorzystywany. Najpewniej spowodowane jest to trudnościami związanymi z analizą materiału filmowego. Krytyka przysparza wielu trudności, co zniechęca badaczy. Brak sprecyzowanej metodologii powoduje, iż historycy wolą sięgać po źródła lepiej scharakteryzowane pod względem metodologicznym. Źródła pisane stanowią bezpieczną strefę działania historyka. Jednak od lat siedemdziesiątych XX wieku do czasów dzisiejszych, praca nad użyciem filmu jako źródła historycznego rozwija się. Badacze zdają sobie sprawę z coraz większego znaczenia obrazów w życiu społeczeństwa. Historycy coraz chętniej wypowiadają się na temat historycznego aspektu filmu. Stają się w wielu przypadkach komentatorami obrazu przedstawionego na ekranie filmowym. Badacze zdają sobie sprawę z tego, iż filmy, których tematem są minione wydarzenia, stanowią kształt historycznej świadomości społeczeństwa. Powstają nowe publikacje oraz organizowane są konferencję poświęcone filmowi w kontekście źródła historycznego. Jedna z nich była zorganizowana w Piotrkowie Trybunalskim w 2004 roku. Uczeni starają się rozwiązać problemy, jakie niesie ze sobą analiza tak trudnego źródła historii, jakim jest film. Podstawowe kwestie, do których odnoszą się badania, stanowią między innymi funkcje filmów – źródeł historycznych, archiwizacji materiałów czy mechanizmów formujących treść powstałych dzieł. Historia zawarta w filmach stanowi nie tylko przedmiot badań historyków, ale również badaczy kina i filmoznawców.

Większe wykorzystanie źródeł filmowych zauważamy u historyków–dydaktyków. Coraz większa część nauczycieli stosuje filmy jako środek dydaktyczny. Związane może to być z dążeniem szkolnictwa do unowocześnienia, ale również do pozyskania uwagi uczniów, na których większy wpływ ma obraz ruchomy niż słowo mówione bądź pisane. Działalność dydaktyczna w większym stopniu może sobie pozwolić na stosowanie filmu jako źródła poznania minionej epoki. Uzależnione jest to od cyfryzacji szkół – coraz lepszego wyposażenia instytucji w sprzęt pozwalający na wykorzystanie źródeł filmowych. Z roku na rok wzrasta oferta filmów edukacyjnych, dzięki którym słuchacz jest bardziej zaangażowany w naukę. Daje to uczniom możliwość pośredniego uczestniczenia w minionych wydarzeniach oraz lepszego zrozumienia problemu. Filmowa forma przekazu może stanowić dla podopiecznego bodziec do szerszego zaciekawienia oraz samodzielnego zdobywania wiedzy. Produkcji filmowa stanowi cenną pomoc dla nauczyciela. Jednak, aby dostarczyć pożytku musi być starannie wybrana przez nauczyciela. Należy pamiętać, iż powinna on stanowić jedynie pomoc edukacyjną i nie może zajmować najistotniejszej części lekcji. Żaden środek dydaktyczny nie może zastąpić nauczyciela, jego wiedzy czy pozytywnego wpływu, jaki powinien wywierać w procesie nauczania.

Film niewątpliwie stanowi źródło do poznania minionych wydarzeń. Bez względu na cel swojego powstania, stanowi on ogromną możliwość poznania przeszłości pod wieloma aspektami. Jednak, przystępując do jego badania pamiętać należy o specyficznym charakterze tego źródła, oraz o niebezpieczeństwach, jakie niesie. Najważniejszym aspektem staje się zrozumienie możliwości ingerencji w autentyczność jego przekazu. Badanie filmu charakteryzuje się dużą sceptycznością, bardzo ważną ze względu na różne możliwości zafałszowania obrazu historii. W takim kontekście może stanowić przydatny model w nauczaniu akademickim. Ukazanie studentom różnego rodzaju przekłamań w źródłach filmowych nauczyć ich może ostrożności w formułowaniu sądów i tez. Jest to ważne ze względu na dążenie do jak najwierniejszego odtworzenia wydarzeń historii, ale również poszerzenia historycznego postrzegania społeczeństwa.

Dokumenty filmowe kształtują opinię społeczną na określony temat. Ważne jest, aby powstawały one w sposób etyczny i zgodny z faktografią. Upowszechnienie filmu jako źródła historycznego, jego częstsze wykorzystanie, mogłoby zapobiec powstawaniu w przyszłości, a także utrwalaniu w przekonaniu obywateli, dzieł fałszujących obraz minionych lat. Panujące przekonanie o nieomylności sfilmowanego wydarzenia stwarza możliwość do manipulacji rzeczywistością. Inaczej wygląda postrzeganie filmu fabularnego. Dominuje przekonanie o wyłącznie fikcyjnym charakterze tych dzieł. Mimo to widz nie zdaje sobie sprawy z tego, iż film fabularny w pewien sposób kreuje nasze wyobrażenie o panującym bądź minionym czasie. Może to powodować tworzenie się nowych lub utrwalenie starych stereotypów na dany temat. Należy zdawać sobie sprawę z szans, jakie niesie wkład filmu w poznanie przyszłości. Nie można jednak zapomnieć o tym jak trudna i wymagająca jest praca z filmem.

Bibliografia :

  1. Baran-Kozłowski Wojciech, Film jako źródło historyczne – uwagi źródłoznawcy, w: Dokument filmowy i telewizyjny, red. E. Kossarzecka, Toruń 2007, s. 67-73.

  2. Hendrykowski Marek, Film jako źródło historyczne, Poznań 2000, ss. 129.

  3. Karczowa Helena, Obraz rzeczywistości w dokumencie filmowym, w: Problemy nauk pomocniczych historii II: materiały na II Konferencję poświęconą naukom pomocniczym historii, red. Jan Błaż, Katowice 1973, s. 89-98.

  4. Karczowa Helena, Reportaż filmowy i kronika jako źródło historyczne, w: Studia źródłoznawacze, t. 16, Warszawa 1971, s. 25-32.

  5. Kudła Lucyna, Dokument filmowy i telewizyjny w szkolnej edukacji historycznej,

  6. w: Dokument filmowy i telewizyjny, red. E. Kossarzecka, Toruń 2007, s. 357-362.

  7. Lewicki Bolesław, Wprowadzenie do wiedzy o filmie, Wrocław 1964, ss. 198.

  8. Olejniczak-Szukała Weronika, Film fabularny jako źródło historyczne, w: Media audiowizualne w warsztacie historyka, red. D. Skotarczyk, Poznań 2008, s. 25-52.

  9. Płażewski Jerzy, Historia filmu, Wrocław 1995, ss. 528.

  10. Rulke Janusz, Film dokumentalny jako źródło do dziejów Polski Ludowej, w: Film jako źródło historyczne: XI Powszechny Zjazd Historyków Polskich w Toruniu, red. J. Pakulski, Toruń 1974, s. 1-5.

  11. Sikorski Adam, Uwagi o specyficznym charakterze filmowego źródła historii, w: Problemy nauk pomocniczych historii II: materiały na II Konferencję poświęconą naukom pomocniczym historii, red. Jan Błaż, Katowice 1973, s. 79-87.

  12. Skotarczyk Dorota, Film i historia doświadczeniach polskich historyków, w: Media audiowizualne w warsztacie historyka, red. D. Skotarczyk, Poznań 2008, s. 11-24.

Procesy integracyjne w Europie po II wojnie światowej

Pierwsza i druga wojna światowa doprowadziły do zmiany polityki światowej. Tragiczne wydarzenia tych dwóch krwawych konfliktów przysporzyły, zwłaszcza Europie, wielu problemów ekonomicznych oraz doprowadziły do zmian mentalnych i psychicznych w społeczeństwie. Na skutek największego jak dotychczas konfliktu zbrojnego zginęły miliony Europejczyków, a większość państw Starego Kontynentu została dotknięta zniszczeniami.

Okres powojenny był dobrym momentem do konsolidacji europejskiej. Osłabienie gospodarcze Europy oraz obawa przed wybuchem kolejnej wyniszczającej wojny skłoniła polityków europejskich do poszukiwania nie tyle sprzymierzeńców, co raczej partnerów do odbudowania znaczenia kontynentu. Idee zjednoczeniowe, które zaczęły pojawiać się po II wojnie światowej w Europie, nie były czymś nowym w historii kontynentu. Takie pomysły wielokrotnie, już od starożytności, pojawiały się w umysłach Europejczyków. Starania podejmowano już wcześniej, ale dopiero szok, jaki wywołały w świadomości mieszkańców Europy dwie wstrząsające wojny, sprawił, że ich realizacja stała się możliwa.

Nowy ład powojenny doprowadził do utworzenia dwóch wrogich wobec sobie obozów politycznych. Linia podziału stref wpływów przebiegała przez środkową część Europy. Dlatego w II połowie XX wieku nie mogło dojść do pełnego zjednoczenia wszystkich państw kontynentu. Jednak oba obozy, zachodni i wschodni, prowadziły działania zmierzające do integracji ze swoimi sprzymierzeńcami. Procesy te kształtowały się inaczej, a ich konstruktorzy stosowali inne metody współpracy. O ile w przypadku zachodniej cześć kontynentu możemy mówić o dobrowolnej integracji, o tyle na wschodzie proces ten nie był już tak swobody, a raczej unifikacyjny. Artykuł skupia się na integracji zachodnioeuropejskiej dążącej do zachowania i wzmocnienia wartości demokratycznych, a przede wszystkim na najważniejszych dla historii integracji europejskiej działaniach mających miejsce po II wojnie światowej. Mimo powodzenia zjednoczenia Europejczyków na Zachodzie oraz stałemu dążeniu do pełnej integracji Europy należy pamiętać o tym, że tworzenie wspólnoty europejskiej nie miało przebiegu liniowego, wręcz przeciwnie: możemy wyróżnić pewne okresy intensywnej działalności oraz momenty, w których ten proces zachodził z pewnym osłabieniem.

Przed wskazywaniem wydarzeń, które w latach powojennych miały ogromny wpływ na kształtowanie wyglądu dzisiejszej Unii Europejskiej, warto przybliżyć zdarzenia je poprzedzające. Tuż po zakończeniu II wojny światowej pojawiło się wiele ugrupowań dążących do zjednoczenia Europy. Jednym z nich była m.in. Europejska Unia Federalistów czy Europejska Unia Parlamentarzystów. Idee zjednoczeniowe pojawiały się w różnych kręgach społecznych i politycznych. Były także żywe wśród czołowych polityków państw zachodniej Europy, którzy byli świadomi wyniszczenia swoich państw. W pierwszej kolejności postanowili wspólnymi siłami odbudować gospodarkę. Zdawali sobie sprawę, że tylko dzięki współpracy będą w stanie rywalizować, na arenie międzynarodowej, pod względem ekonomicznym i politycznym z najbardziej wpływowymi państwami świata – USA i ZSRR. Rywalizacja Stanów Zjednoczonych i Związku Radzieckiego, zwana zimną wojną, przyspieszyła proces jednoczenia Europy.

W drugiej połowie lat czterdziestych podpisane zostały między państwami Europy Zachodniej pierwsze traktaty, których celem była odbudowa infrastruktury oraz gospodarek państw zaangażowanych. Pierwszym przedsięwzięciem było powołanie Unii Celnej Państw Beneluksu we wrześniu 1944 roku. Celem koalicji było utworzenie wspólnej taryfy celnej oraz unii gospodarczej między Belgią, Holandią i Luksemburgiem. Cztery lata później państwa te wraz z Francją i Wielką Brytanią powołały Unię Zachodnią (UZ). Organizacja ta zakładała nie tylko współpracę gospodarczą, ale także społeczną, kulturalną i obronną.

Znaczącą dla integracji europejskiej był założona w 1948 roku Organizacja Europejskiej Współpracy Gospodarczej (OECC). Powstała w celu koordynowania działań w ramach Planu Marshalla, który zakładał pomoc finansową zniszczonej wojną Europie. W jej skład weszło 16 państw, którym Stany Zjednoczone udzieliły funduszy. OECC utworzyła m.in. Europejską Unię Płatniczą w 1950 r., która dbała o system rozliczeń między państwami wchodzącymi w skład organizacji.

Ważnym wydarzeniem dla integracji europejskiej był kongres haski, który odbył się między 7 a 10 maja 1948 r. W zjeździe wzięło udział ponad 800 przedstawicieli z życia polityczno-społecznego i kulturalnego z 25 państw. Spotkanie stało się forum dyskusyjnym, na którym dyskutowano na temat wyglądu przyszłej współpracy europejskiej. W czasie kongresu zarysowały się dwa rozbieżne idei dotyczące kierunku integracji Europy : federacjonizm i konfederacjonizm. W czasie spotkania w Hadze przyjęto trzy rezolucje: kulturalną, polityczną i ekonomiczno-społeczną.

Na fali powojennych idei zjednoczeniowych w maju 1949 roku utworzono Radę Europy, w której skład weszły Belgia, Dania, Francja, Holandia, Irlandia, Luksemburg, Norwegia, Szwecja, Wielka Brytania i Włochy. Celem powołania organizacji była ochrona praw człowieka, wolności demokratycznych oraz współpraca kulturalna członków organizacji. Plany utworzenia struktury skupiającej państwa Europejskie pojawił się już wcześniej, ale dopiero pod koniec lat czterdziestych pojawiła się instytucja, która miała przecierać szlaki w dalszej integracji kontynentu.

Organizacją, która miała duży wpływ na proces integracyjny w Europie, ale co prawda swoim zasięgiem nie objęła wyłącznie państw Starego Kontynentu, była Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO). Ta powstała w sierpniu 1949 roku instytucja o miała charakter polityczno-wojskowym. Głównym celem jej powołania była chęć obrony świata demokratycznego przed atakiem ze strony Związku Radzieckiego i jego państw satelickich. NATO w omawianym okresie miało bardzo silną pozycję w Europie.

Lata pięćdziesiąte to okres intensywnych dążeń do integracji państw Europy Zachodniej. W maju 1950 roku powstał plan stworzenia organizacji, której celem było uregulowanie rynku surowców, takich jak żelazo, stal i węgiel. Belgia, Holandia, Luksemburg, Francja, Republika Federalna Niemiec i Włochy, czyli tzw. „szóstka europejska” podpisały 18 kwietnia 1951 roku traktat w Paryżu, na mocy którego powołano Europejską Wspólnotę Węgla i Stali (EWWiS). Organizacja posiadała osobowość prawną, ponadnarodowe kompetencje oraz swoje organy. Misją instytucji było podniesienie wzrostu gospodarczego oraz poziomu życia obywateli państw członkowskich. Zgodnie z ustaleniami „szóstka europejska” miała w przyszłości znieść opłaty wywozowe i przywozowe oraz subwencje na wydobycie węgla i produkcję stali. Powołano cztery organy: Wysoką Władzę, Radę Ministrów EWWiS, Zgromadzenie EWWiS i Trybunał Sprawiedliwość. Najważniejszym ciałem była Wysoka Władza, która stanowiła organ wykonawczy Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali.

Wielka Brytania nie została członkiem EWWiS, ponieważ było to niezgodne z jej polityką zagraniczną i niechęcią do ponadnarodowych rozwiązań. Państwo podpisało jedynie pewne porozumienia dotyczące współpracy „szóstką”. Mimo to Londyn popierał idee zjednoczenia Europy. Premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill podczas przemówienia na uniwersytecie zuryskim podkreślał rolę integracji Europy. Polityk wskazał, że Europejczycy powinni stworzyć coś na podobieństwo Stanów Zjednoczonych Europy. Churchill zachęcał również do integracji na polu militarnym.

Sukces stworzenia Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali doprowadził do ożywienia działań zwolenników integracji. Zaczęto dążyć do zjednoczenia nie tylko na polu gospodarczym, lecz także politycznym i obronnym. W maju 1952 roku przystąpiono do założenia Europejskiej Wspólnoty Obronnej. Planowano stworzenie wspólnej armii europejskiej, formowanej z żołnierzy rekrutowanych z państw członkowskich. Ostatecznie w sierpniu 1954 roku projekt został odrzucony przez francuskie Zgromadzenie Narodowe. Dezaprobata Francji spowodowała porzucenie pomysłu stworzenia wspólnej armii. W tym samym czasie powstała koncepcja Europejskiej Wspólnoty Politycznej. Miała ona koordynować politykę zagraniczną państw członkowskich oraz rozwijać wspólny rynek. Brak zgody na stworzenia Europejskiej Wspólnoty Obronnej doprowadził do odrzucenia również idei powołania Europejskiej Wspólnoty Politycznej.

Mimo niepowodzeń nie zrezygnowano ze stworzenia europejskiego systemu bezpieczeństwa. W październiku 1954 roku przekształcono powstałą w 1948 roku Unię Zachodnią w Unię Zachodnioeuropejską (UZE). Tym razem w jej skład prócz państw Beneluksu, Francji i Wielkiej Brytanii weszły Włochy i Republika Federalna Niemiec. Była to organizacja o charakterze politycznym i obronnym. Jednak UZE nie odgrywała znaczącej roli na arenie międzynarodowej, ponieważ naczelną pozycję zajmowało NATO. Głównymi organami Unii Zachodnioeuropejskiej były Rada, Zgromadzenie i Sekretariat Generalny. UZE odegrała znaczącą role w remilitaryzacji RFN oraz nadzorowaniu powrotu do Niemiec okręgu Saary.

Niepowodzenia stworzenia wspólnoty politycznej i militarnej wskazało zwolennikom integracji, że najskuteczniejszą formą zjednoczenia jest unia gospodarcza. Na przełomie 1952 i 1953 roku opracowano plan stworzenia wspólnoty gospodarczej, która miały objąć nie tylko sektor surowcowy i przemysłowy, lecz także inne. W niedługim czasie powstała komisja, której zadaniem było stworzenie projektu wspólnego rynku europejskiego. Starania instytucji doprowadziły do powołania w 1957 roku Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (EWG) i Europejskiej Wspólnoty Energii Atomowej (Euratom). Te dwie organizacje stały się kluczowe dla procesu integracji europejskiej. Europejska Wspólnota Gospodarcza wprowadzała swobodny przepływ osób, usług i kapitałów i dążyła do wprowadzenia wspólnej gospodarki, a następnie unii politycznej. Natomiast głównym celem utworzenia Euratomu było prowadzenie wspólnych badań mających na celu rozwój technologii atomowej. Państwami, które weszły w skład EWG i Euratomu była „szóstka europejska”.

Utworzenie EWG i Euratomu zaniepokoiło Wielką Brytanię, która dotychczas stała z boku i nie angażowała się czynnie w procesy integracyjne. Przyczyną tego stanu była chęć zachowania uprzywilejowanej pozycji w kontaktach ze Stanami Zjednoczonymi i państwami Wspólnoty Narodów (Commonwealth). Aby uniemożliwić dalszą alienację, władze podjęły decyzję o utworzenie strefy wolnego handlu między państwami europejskimi, które nie weszły w skład Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej. W ten sposób w 1960 roku powstało Europejskie Stowarzyszenie Wolnego Handlu (EFTA). W jego skład weszło prócz Wielkiej Brytanii sześć państw: Austria, Dania, Norwegia, Portugalia, Szwajcaria i Szwecja.

Jednym ze skutków II wojny światowej było nawiązanie przez państwa europejskie współpracy ekonomicznej i politycznej. Idee zjednoczeniowe funkcjonowały w umysłach europejczyków na długo przed I połową XX wieku, jednak dopiero okropieństwa dwóch wojen światowych spowodowały konsolidacje sił. Powstałe w okresie powojennym instytucje niewątpliwie miały wpływ na kształt dzisiejszej Unii Europejskiej.

Bibliografia :

Jędraszko Andrzej, Na drodze do jednoczenia Europy, Warszawa, 2002, ss. 400.

Łastawski Kazimierz, Historia integracji europejskiej, Toruń, 2006, ss. 359.

Roszkowski Wojciech, Półwiecze. Historia polityczna świata po 1949 roku, Warszawa, 1998, ss. 635.

Tyszkiewicz Jakub, Czapiewski, Edward, Historia powszechna. Wiek XX, Warszawa, 2012, ss. 1008.

Elementy ideologii augustowskiej w architekturze

Oktawian August sprawował w Rzymie jedynowładczą władzę ponad czterdzieści lat. W trakcie swojego panowania dokonał wielu przekształceń: uległ im obraz państwa i społeczeństwa rzymskiego, lecz przede wszystkim znacząco zmienił się wygląd samego Rzymu. August bardzo starannie budował wizerunek władcy. Swoje rządy oparł na określonej, dokładnie przemyślanej ideologii, która legitymizowała jego władzę. Co więcej, miała ona nie tylko wpływ na życie polityczne, ale również na jego inne sfery. Idee augustowskie znalazły swoje odzwierciedlenie przede wszystkim w architekturze. Poczynania princepsa miały również wpływ na innych obywateli rzymskich, którzy naśladowali władcę. Co więcej, oficjalna ideologia stała się rodzajem mody panującej w państwie rzymskim. W mojej pracy skupię się jedynie na poczynaniach Augusta, zwłaszcza na jego największych i najważniejszych przedsięwzięciach budowlanych.

Powstanie cesarstwa wiąże się z kryzysem republiki rzymskiej, który miał miejsce na przełomie II i I wieku przed naszą erą. Fundamenty pod ustrój cesarski położyli wielcy wodzowie I wieku, między innymi Juliusz Cezar, którego adoptowanym synem był Oktawian. Dążenia do zaakcentowania swojej wielkości w architekturze oraz umocnienia swojej pozycji politycznej widać zarówno wśród poczynań Cezara, jak i Pompejusza. Rzymianie końca starej ery godzili się na rywalizację wybitnych jednostek nie tylko w sferze militarnej, ale i kulturalnej.

Rzym w początkach I połowy I wieku przed naszą erą był miastem co najmniej skromnym. W zestawieniu z miastami wschodnimi, odwiedzanymi przez bogatych Rzymian, wypadał niekorzystnie. Dlatego najbardziej majętni przedstawiciele największych rodów senatorskich rywalizowali między sobą w upiększaniu miasta. Wielkie plany architektoniczne zaczęto realizować już w latach pięćdziesiątych. Jednak to w okresie panowania Augusta widzimy kompleksową przebudowę miasta.

Skromny wygląd Rzymu dawał Augustowi niezliczone możliwości oddziaływania na społeczność rzymską poprzez architekturę. W nowo powstających budowlach używano symboliki, które niosła przesłanie polityki princepsa. Podstawowym elementem ideologii augustowskiej był program odnowy religijnej i moralnej państwa rzymskiego poprzez nawiązywanie do dawnych tradycji republikańskich oraz utrzymanie pokoju w imperium i ukazanie siebie jako wzoru cnót, przy jednoczesnym eksponowaniu swojej pozycji. Oktawian August w czasie swoich rządów sprawował pełnię władzy przy jednoczesnym zachowaniu pozorów republikańskich. W swoim ręku zgromadził wiele urzędów i prerogatyw, które dawały mu niepodzielną władzę. Równocześnie nie ukazywał pychy i starał się podkreślić, że to senat i mieszkańcy państwa rzymskiego są odpowiedzialni za jego gloryfikację, nawet bez zgody samego zainteresowanego.

Wśród inwestycji Oktawiana Augusta można dostrzec takie, które stanowią manifestację pozycji władcy w państwie oraz umacniają pozycję rodu Juliuszów. Princeps upodobał sobie obsadzenie całego miasta budowlami zbudowanymi z jego inicjatywy oraz symbolami zmiany. Obiektem niewątpliwie wskazującą na pozycję Augusta w imperium była świątynia Boskiego Juliusza na Forum Romanum. Juliusz Cezar został ubóstwiony w 42 roku przed naszą erą. Już wtedy Oktawian obiecał wybudować mu świątynię. Jej konsekracja miała miejsce w 29 roku podczas potrójnego triumfu princepsa. W podium świątyni znajdowała się mównica ozdobiona dziobami okrętów Antoniusza i Kleopatry oraz ołtarz, na którym spalono zwłoki Cezara. Nowa rostra stanęła na wprost starej mównicy, w ten sposób porównując zwycięstwo spod Akcjum ze zwycięstwem doby republiki. W celli świątyni umieszczono posag Cezara z gwiazdą na czole, która wskazywała na boskość dyktatora. W budynku znajdowały się liczne obrazy i rzeźby, między innymi obraz przedstawiający Afrodytę-Wenus wyłaniającą się z fal, pędzla Apellasa. Jednym z założeń ideologii augustowskiej było uwydatnianie pochodzenia rodu julijskiego. Według legendy babką Julusa, założyciela rodu Juliuszów, była Wenus. Oktawian niezwykle dbał o wizerunek swego przybranego ojca Cezara. Dzięki apoteozie dyktatora sam mógł tytułował się mianem syna boskiego Juliusza.

Z postacią Juliusza Cezara wiąże się również świątynia Marsa Mściciela wybudowana w 2 roku przed naszą erą. Jej budowę ślubował August w 42 roku, skoro tylko pomści śmierć swojego ojca. Był to oktostylos zbudowanym w stylu korynckim. W świątyni znajdował się ogromny przedsionek oraz wąskie boczne portykai, a prowadziły do niej monumentalne schody. W celli świątynnej na dziewięciometrowej bazie znajdowały się trzy posągi. Pośrodku stał uzbrojony posąg Marsa z tarczą, na której przedstawione były elementy nawiązujące do ideologii Augusta, między innymi wieniec dębowy, który przyznano princepsowi. Po bokach znajdowała się rzeźba Wenus, pramatki rodu julijskiego, oraz Juliusza Cezara, ubóstwionego potomka bogini. W pomieszczaniu znajdowały się rozmaite skarby, między innymi insygnia utracone podczas wojny z Partami przez Marka Krassusa i Marka Antoniusza, a odzyskane przez Augusta. Reliefy zdobiące świątynie ukazywały Marsa, Wenus, Romulusa, Fortunę oraz personifikacje Palatynu i Tybru.

August, biorąc przykład ze swego ubóstwionego ojca, wybudował własne forum, które miało być najpiękniejszym miejscem w Rzymie. To właśnie na nim znajdowała się wyżej wspomniana świątynia Marsa. Budowę Forum Augusta ukończono 2 roku przed naszą erą. Leżało w pobliżu Forum Romanum i Forum Cezara. W porównaniu z nimi było niewielkie, miało kształt prostokąta o wymiarach 125 na 118 metrów. Mimo nieznacznych rozmiarów stanowiło niebywale dobrze skomponowany kompleks budowli i w istocie stało się jednym z najpiękniejszych miejsc w mieście. Zbudowano je na ziemiach wykupionych przez princepsa, a środki na jego budowę przeznaczono z łupów wojennych. Wszystkie znajdujące się na nim budowle wzniesiono z białego marmuru. W głębi forum, na wprost wejścia, znajdowała się świątynia Marsa Mściciela, a na dłuższych bokach forum pokryte sklepieniami beczkowymi portyki. Samo forum oddzielono murem od dzielnic biedy, aby częste pożary trawiące kamienice mieszkalne nie przeniosły się do reprezentacyjnej części miasta. W portykach ustawiono rzeźby przedstawiające mitycznych i historycznych przodków Augusta oraz innych rzymskich bohaterów. Po lewej stronie w półkolistej niszy, zwanej eksedrą, znajdował się posąg między innymi posąg Eneasza, a po przeciwnej stronie Romulus w otoczeniu wybitnych mężów rzymskich. W ten sposób August wyróżnił wielkie rody, chcąc ukazać koniec rywalizacji i nadejście okresu pokoju. Na forum prawdopodobnie znajdował się kolosalny posąg princepsa, z którego zachowała się jedynie stopa. W pomieszczeniu, w którym stał, znajdowały się obrazy Apellasa przedstawiające Aleksandra Wielkiego oraz Kastora i Polluksa z boginią Zwycięstwa. Również na Forum Augusta znajdowały się przeniesione z Kapitolu posągi triumwirów oraz posąg Druzusa. Zgromadzone tam malowidła i rzeźby doskonale wpisywały się w program ideologiczny władcy, odwołując się do wielkich czynów Rzymian oraz wybitnych przodków samego princepsa.

Niewątpliwie ważnym elementem, który podkreślał pozycję rodu julijskiego w państwie, było Mauzoleum, wzniesione się na Polu Marsowym. Budowę tego monumentalnego grobowca ukończono w 27 roku przed naszą erą. Budowla została wzniesiona na planie koła o średnicy 87 metrów i stała w kwadratowym okręgu sakralnym o boku 120 metrów. Od strony południowej znajdowała się brama otoczona obeliskami przywiezionymi z Egiptu. Mauzoleum wzniesiono z białego marmuru, a na jego szczycie znajdowała się ogromna rzeźba przedstawiająca princpesa. Przed grobowcem wystawiono tablice zawierające wykaz czynów Augusta, zwaną Res gestae Divi Augusti lub Monumentum Ancyranum. W środku mauzoleum znajdowały się urny członków rodziny julijskiej. Grobowiec otoczono rozległym ogrodem z alejami spacerowymi. Budowla swoją masywnością przewyższała mauzolea innych rodów i stanowiła nie tylko demonstrację wielkości i potęgi princepsa, ale także jego dynastycznych aspiracji. Ogrom budowli mógł również symbolizować zwycięstwo Oktawiana nad Antoniuszem.

August w trakcie swojego panowania lubił podkreślać rolę, jaką odegrał w zaprowadzeniu pokoju w państwie rzymskim. Niewątpliwie podkreśleniem pokoju, który dzięki nastał dzięki princepsowi (dlatego zwano go od jego imienia pax Augusta) było trzykrotne zamknięcie świątyni Janusa za jego rządów. Jednak zabytkiem, który w spektakularny sposób podkreślał pozycję władcy w zaprowadzeniu pokoju, był Ołtarz Pokoju Augusta. Stanął on na Polu Marsowym w miejscu, w którym w 13 roku przed naszą erą zostały złożone ofiary jako uczczenie zamknięcia świątyni Janusa. Po uroczystości princeps obiecał wybudowanie marmurowego ołtarza, który miało symbolizować zaprowadzenie pokoju w imperium. Ołtarz o wymiarach 11,65 na 10,62 metra wybudowano z białego marmuru. Składa się on z dwóch części: wewnętrznej, która stanowił właściwy ołtarz, oraz zewnętrznej, czyli ogrodzenia okalającego stół ofiarny. Ołtarz jest bogato zdobiony. Znajdują się na nim przedstawienia figuralne: płaskorzeźby występują zarówno w części wewnętrznej, jak i zewnętrznej. Przedstawiają one procesję złożoną z westalek, kapłana, liktorów oraz ofiarników w otoczeniu dekoracji roślinnej, na przykład liści akantu, często urozmaiconej przedstawieniami ptaków, motyli i innych drobnych zwierząt. Wśród składających ofiary znajduje się cesarz wraz z rodziną oraz senatorowie. Ze względu na zły stan zachowania identyfikacja poszczególnych postaci jest trudna. Postać samego Augusta nie zachowała się. Płaskorzeźba stanowi pierwszy w historii kultury europejskiej portret zbiorowy. Wśród osób ukazanych na płaskorzeźbach znajdują się również postacie mitologiczne, wśród których można wyróżnić Romulusa i Remusa w towarzystwie wilczycy oraz Eneasza, Julusa, boginię Romę czy Ceres.

Wśród budowli upamiętniających dokonania Oktawiana Augusta znajdują się łuki triumfalne. Jeden z nich wzniesiono po bitwie pod Akcjum w 29 roku przed naszą erą w pobliżu świątyni Boskiego Juliusza. Na szczycie łuku znajdowała się posąg Augusta w kwadrydze. Na jego miejscu stanął trójprzelotowy łuk upamiętniający odzyskanie insygniów legionowych utraconych przez Krassusa w 53 roku przed naszą erą. Nad środkowym przejściem znajdowała się kwadryga z cesarzem. Prawdopodobnie na bocznych przejściach wykonano figury przedstawiające Partów zwracających Augustowi znaki legionowe. Owe obiekty upamiętniały dwa największe zwycięstwa Augusta, jedno, militarne, nad Egiptem i drugie, dyplomatyczne, nad Partami. Budowle podkreślały udział princepsa w zaprowadzeniu pokoju w całym państwie.

Niezwykle ciekawą budowlę stanowi ustawiony na Polu Marsowym obelisk upamiętniający podbój Egiptu. Horologium – taką nazwę nosi ten monument – prócz utrwalenia zwycięstwa princepsa nad Antoniuszem i Kleopatrą pełniło funkcję kalendarza oraz (jak sama jego nazwa wskazuje) ogromnego zegara słonecznego. Trzydziestometrowy obelisk przywieziono z Egiptu. Wykuto na nim inskrypcję głoszącą zwycięstwo cesarza. Wokół Horologium wytyczono linie wyznaczające godziny, były one wykonane z brązu. Budowla stanowiła również wotum dla boga słońca. W dniu urodzin Augsta wskazówka wskazywała na środek Ołtarza Pokoju.

Niewątpliwie najwspanialszą budowlą wzniesioną przez Augusta i doskonale wpasowującą się w ideologię cesarza był kompleks budowli na Palatynie, którego centrum stanowiła świątynia Apollina. Właśnie tego boga obrał sobie cesarz za opiekuna i wierzył, że to dzięki jego wstawiennictwu udało mu się pokonać flotę egipską pod Akcjum. Budowla stanowiła zatem wotum dziękczynne za wygraną princepsa. W skład zespołu budowli wchodziły również dwie biblioteki – grecka i łacińska, portyk otaczający święty okrąg oraz dom założyciela. Świątynia stanowiła oryginalne połączenie budowli sakralnej oraz domu fundatora. Cesarz w ten sposób wyraźnie podkreślił swój związek ze światem bogów. Do miejsca kultu prowadziła ulica zwana Vicus Apollinis, a u wejścia do przybytku znajdował się łuk triumfalny upamiętniający ojca Augusta, Oktawiusza. Na szczycie łuku umieszczono rzeźbę przedstawiająca Apollina i Dianę z kwadrygą i wielkim wozem, dłuta Lizjasza. Dzieło wykonano z jednej bryły i osłonięto ozdobioną kolumnami kapliczką. Święty okręg, który znajdował się wokół świątyni, otoczono kolumnami z marmuru numidyjskiego, tworząc w ten sposób ogromny portyk. Między kolumnami znajdował się posąg króla Danaosa oraz jego córek, dlatego portyk ten nazywano Portykiem Danaid. Naprzeciw znajdowały się posągi ich mężów, synów Ajgiptosa. Do wnętrza świątyni prowadziły ogromne schody. Przed wejściem do budynku na wysokiej bazie zdobionej dziobami okrętów i kotwicami znajdowała się rzeźba przedstawiająca składającego ofiarę Apollina z kitarą w ręku. Po bokach ustawiono rzeźby Myrona – krowy z brązu. Samą świątynię wzniesiono z białego marmuru z Luna Był to pseudoperipteros o wymiarach 35 na 25 metrów. Wysokość kolumn wynosiła 14 metrów. Na szczycie przybytku znajdowała się rzeźba przedstawiająca Apollina jako boga słońca w kwadrydze w otoczeniu rzeźb ze złoconego brązu. Do świątyni prowadziła brama ozdobiona rzeźbionymi płytkami kości słoniowej przedstawiającymi zabójstwo dzieci Niobe oraz wypędzenie Gallów z Parnasu. W obu przypadkach Apollo występuje jako bóstwo karzące pychę. Przy eksponowaniu takich opowieści łatwo nasuwa się skojarzenie, że również klęska Antoniusza pod Akcjum stanowiła karę wymierzoną przez boga.

Wewnątrz świątyni znajdowały się trzy przywiezione z Grecji dzieła przedstawiające Apollina, jego siostrę Dianę oraz ich matkę Latonę. Twórcą rzeźby Apollina odzianego w długą szatę z kitarą w dłoni był Skopas. U stóp figury rzeźbiarz umieścił prawdopodobnie postać Sybilli. W bazie posągu znajdowały się przeniesione na rozkaz cesarza z świątyni Jowisza na Kapitolu Księgi Sybillińskie. W celli umieszczono także inne dzieła sztuki, między innymi przedstawienia Muz. Na ścianach wspomnianych wcześniej bibliotek znajdowały się podobizny najwybitniejszych twórców literatury greckiej i łacińskiej. Świątynia stanowiła ważne miejsce życia publicznego, celebrowano tu święta oraz procesje, a senat urządzał tu swoje zebrania. W 12 roku przybytek uzyskał dodatkowy honor. Wtedy to cesarza wybrano na najwyższego kapłana, w związku z czym przeniósł on kult Westy na Palatyn. Od tego momentu August dzielił swoją siedzibę z dwoma bóstwami – Apollinem i Westą.

Na podstawie wykopalisk wiemy, że dom cesarza był połączony rampą bezpośrednio ze świątynia. Od portyku domu Augusta, wprost na sam dziedziniec sanktuarium, prowadziły zdobione wejścia. Budowla należała wcześniej do Hortensjusza, znanego mówcy żyjącego w I połowie I wieku przed naszą erą. Mieszkanie princepsa w zestawieniu do jego innych przedsięwzięć budowlanych, a również w porównaniu z posiadłościami wielu innych wpływowych mieszkańców Rzymu, wydawało się bardzo skromne. Budowla była nieznacznych rozmiarów i dysponowała jedynie niewielkim portykiem wspartym na kolumnach z kamienia albańskiego. Sam dom, jak i jego wyposażenie, było skromne, nie wyróżniające się wśród innych mieszkań. Mogło to wynikać z upodobań cesarza, ale również z dobrze przemyślanego wizerunku, stworzonego po to, aby ukazać ludowi rzymskiemu skromność i równość władcy wobec obowiązujących praw. Jedynym wyjątkiem ukazującym oznakę władzy cesarskiej był znajdujący się nad domem princepsa wieniec obywatelski przyznany Augustowi przez senat za uratowanie obywateli.

Do budowli niewątpliwie podkreślającym związki Augusta ze światem bogów należała świątynia Jowisza Grzmiącego. Stanęła ona na Kapitolu w pobliżu wielkiego przybytku tego boga. Zbudowana z marmuru świątynia była niewielkich rozmiarów, jednak spełniała ważną funkcję propagandową. Wzniesienie budowli wiąże się z pewnym zdarzeniem, które miało podkreślić związek Augusta z bóstwem oraz przedstawiać go jako wybrańca. Ów incydent miał miejsce podczas wyprawy princepsa przeciw Kantabrom. W czasie wędrówki piorun trafił w lektykę, w której znajdował się cesarz. Niewolnik idący przed cesarzem zginął, lecz sam władca uniknął śmierci.

Cesarz w swoich planach przebudowy Rzymu kierował się zasadą mówiącą, że nie powinno się szczędzić niczego dla bogów, zwłaszcza wydatków na ich przybytki. Dlatego August nie był jedynie fundatorem nowych przybytków, ale również finansował odbudowę już istniejących budowli publicznych. W wykazie czynów cesarza spisanym tuż przed jego śmiercią podano, że w 28 roku przed naszą erą princeps odrestaurował osiemdziesiąt dwie świątynie i kaplice. Odnowił między innymi przybytki znajdujące się na Forum Romanum, sanktuarium Zgody oraz Dioskurów. Jednak w przypadku restaurowanych świątyń przestrzegano surowych zastrzeżeń. Budowle miały zachować pierwotny kształt. W przypadku wielu obiektów odświeżono jedynie elementy wymagające naprawy, a często pozostawiano nawet tradycyjne drewniane dachy. Ten zabieg niewątpliwie wskazuje, jakie bóstwa były preferowane przez princepsa. Mieszkańcy Rzymu zdawali sobie sprawę z kontrastu pomiędzy starymi świątyniami a nowo wzniesionymi, bogato zdobionymi, marmurowymi przybytkami bogów domu panującego. Jednak mimo dominacji bóstw związanych z rodem julijskim cesarz swoją opieką obdarzył małe, często zapomniane przez Rzymian, archaiczne kulty. W ten sposób chciał on nawiązać do tradycji starego państwa oraz odbudować starodawną rzymską pobożność i moralność. Upodobanie rodzimej tradycji przez cesarza jest widoczne w jego stosunku do kultów wschodnich. August odnosił się do nich z pogardą i nie zgadzał się na ich praktykowanie.

Wśród odnowionych przez Augusta budowli znalazły się również takie, które miały ukazywać pozycję domu panującego w państwie. Zbudowany w 147 roku przed naszą erą Portyk Metellusa został po przebudowie nazwany imieniem siostry cesarza, Oktawii. Inny odrestaurowany portyk nie zmienił swojej nazwy, ponieważ nie było to konieczne. Mowa tu oczywiście o Portyku Oktawiusza, triumfatora z II wieku przed naszą erą, który odniósł zwycięstwo nad królem macedońskim Perseuszem. W odnowionej budowli złożono znaki legionowe odebrane Dalmatom podczas wojen iliryjskich.

Cesarz dbał nie tylko o przybytki bóstw oraz budowle publiczne, lecz również o infrastrukturę miejską. W czasie panowania Augusta funkcjonowała zespół zajmujący się naprawą wodociągów miejskich zwany familia aquarum. Na jej czele stał Agrypa, zięć princepsa. Naprawiono starą sieć wodociągową i wybudowano nową. Oktawian nakazał również uregulowanie Tybru, aby w ten sposób zabezpieczyć Rzym przed częstymi wylewami. Z powodu często wybuchających pożarów cesarz zorganizował służbę przeciwpożarową. Każda z 14 dzielnic miasta dysponowała oddziałem przeciwpożarowym. W 6 roku przed naszą erą stworzył urząd zajmujący się brygadą przeciwpożarową, prefectus vigilium. Co więcej, władca z powodu łatwopalności domów czynszowych ograniczył ich wysokość do 20 metrów. Zarządzenie to broniło również budynki przed częstymi zawaleniami. Powołał on również organ odpowiedzialny za naprawę i budowę dróg i ufundował naprawę via Flaminia.

W czasach Augusta powstały jedyne murowane teatry w Rzymie. Inicjatorem jednego z nich był przybrany ojciec Oktawiana, Juliusz Cezar. Jednak za swojego życia nie udało mu się sfinalizować inwestycji. Budowę obiektu znajdującego się na granicy Pola Marsowego w pobliżu Tybru ukończył sam August. Nadał on budowli imię przedwcześnie zmarłego Marcellusa, swojego siostrzeńca, którego chciał uczynić swoim następcą. Teatr zbudowano w kształcie półkola skierowanego płaską częścią budowli w stronę rzeki. Fasada budynku składała się z podzielonych półkolumnami otwartych arkad ułożonych w trzy rzędy. Dolny rząd stawiły półkolumny w stylu toskańskim, środkowy w jońskim, a ostatni w korynckim. Budowla mierzyła 32,60 metra, a jej średnica wynosiła 150 metrów. W obiekcie mogło pomieścić się piętnaście tysięcy widzów. Tak duże skupisko ludzi stanowiło dla Augusta możliwość zyskania przychylności mieszkańców miasta. Organizowane uroczystości oraz wystawiane przedstawienia stanowiły sposobność do dialogu cesarza z tłumem. Zgromadzony lud cieszył się z możliwości obcowania z tym, który zaprowadził pokój w państwie. Również w takim miejscu jak teatr widoczna jest hierarchia, jaka panowała w Rzymie. August jako najważniejsza osoba w państwie zajmował honorowe miejsce na orchestrze. Kolejno miejsca znajdujące się wyżej zajmowały poszczególne części widowni. I tak miejsca najwyżej położone przeznaczono dla wyzwoleńców oraz niewolników. Teatr Marcellusa stanowił również miejsce odbywania się ważnych uroczystości państwowych. W 17 roku przed naszą erą odbyła się tu część uroczystości związanych z igrzyskami wiekowymi. Oktawian niezwykle dbał o utrzymanie nastroju zadowolenia wśród mas rzymskich. Często urządzano widowiska oraz przedstawienia. W Circus Maximus wprowadzono innowacje, między innymi zbudowano lożę cesarską. August nakazał również wybudowanie sztucznego jeziora, w którym organizowano naumachie. Teatr Marcellusa nie był jedyny niedokończonym projektem budowlanym Cezara, August odziedziczył kilka innych niedokończonych inwestycji po swym przybranym ojcu. Cesarz dokończył między innymi budowę Bazyliki Julijskiej oraz Forum Juliusza Cezara.

Budownictwo okresu rządów Oktawiana Augusta niewątpliwie wpisuje się w program ideologiczny nowego władcy. Wśród nich widoczne są dążenia do umocnienia pozycji rodziny panującej poprzez zaakcentowanie ich obecności w przestrzeni miejskiej. Innym elementem, który można dostrzec w budowlach wzniesionych przez Augusta, jest akcentowanie jego bezpośredniego związku z bogami. Charakterystyczną częścią obrazu princepsa jest fakt, że stara się on równocześnie zaakcentować swoją równość wobec prawa. W ten sposób wiele budowli poświęconych władcy oraz nadanych mu tytułów było, przynajmniej oficjalnie, wynikiem zabiegań senatu rzymskiego, a nie samego zainteresowanego.

Oktawian August bardzo rozważnie wprowadzał elementy autogloryfikacji. Kreował siebie na obrońcę dawnych tradycji republikańskich, przede wszystkim jako odnowiciela pobożności i moralności rzymskiej. Widać to przede wszystkim w fundowanych przez niego świątyniach, na które nie szczędził funduszy. Jednocześnie w życiu prywatnym był zwolennikiem prostoty i umiaru, o czym świadczył jego dom oraz wprowadzane przez niego zarządzenia. Jednak wyraźnie widać uprzywilejowaną pozycję bóstw związanych z rodziną cesarską.

W większości przedsięwzięć budowlanych Augusta można zauważyć nawiązania do zwycięstwa odniesionego nad Egiptem. W ornamentyce dominuje tematyka morska, nawiązująca do wygranej bitwy pod Akcjum. Zwycięstwo nad Antoniuszem i Kleopatrą wyniosło Oktawiana do rangi Ojca Ojczyzny oraz dawcy pokoju. Pokój Augusta jest niezwykle podkreślany w architekturze tego okresu oraz stanowi pewnego rodzaju legitymizację władzy princepsa. Wśród ornamentyki zdobiącej wnętrza budowli augustowskich zauważalny jest motyw wawrzynu i liści dębowych. Miały one symbolizować zwycięstwo oraz ratunek, jaki przyniósł August rzeczpospolitej.

Inwestycje architektoniczne Augusta należy uznać za co najmniej równie istotny element propagandy, co na przykład dzieła literackie tej epoki. Wiele z tych budowli na stałe wpisało się w krajobraz Rzymu i można je podziwiać do dziś.

Bibliografia :

      1. Ciechanowicz Jerzy, Rzym : ludzie i budowle, Warszawa 1989, ss. 292.

      2. Ostrowski Janusz, Starożytny Rzym : polityka i sztuka, Kraków 1999, ss. 512.

      3. Zanker Paul, August i potęga obrazów, Poznań 1999, ss. 376.

Kolos rodyjski

Stworzona przez Filona Bizantyjskiego lista siedmiu cudów świata od wieków intrygowała badaczy, podróżników, ale również zwykłych ludzi. Do najbardziej interesujących należą te cuda, które nie doczekały naszych czasów. Zalicza się do kolosa rodyjskiego. Nie zachowały się do dzisiaj jego kopie bądź wyobrażenia jedynie opisy literackie, wśród których najbogatszym jest fragment z dzieła Filona z Bizancjum. Celem artykułu jest próba przedstawienia prawdopodobnego wyglądu i historii oparta na dostępnych opracowań oraz źródeł. Wygląd kolosa wzbudza wiele emocji ponieważ opisy posągu różnią się od siebie. Continue reading

Pokłosie hiszpańskiej wojny domowej

Dwudziestego dziewiątego marca 1939 roku upadł ostatni bastion republikański w Hiszpanii. Wojnę domową w Hiszpanii została wygrana przez siły prawicowe. Zwycięstwo to było okupione śmiercią wielu wojskowych a przede wszystkim cywilów. Ten niespełna trzyletni konflikt miał ogromny wpływ na sytuację Hiszpanii w XX wieku, ale również na kształt polityczny europy oraz opinię społeczną i popkulturę. Continue reading

Wojna domowa w Hiszpanii

Hiszpański konflikt rozgrywający się w latach 1936-1939 miał ogromny wpływ na kształt państwa do 1975 roku. Jedną z jego przyczyn było ukształtowanie się Hiszpanii wielu negatywnie do siebie nastawionych środowisk polityczno-społecznych oraz eskalacja przemocy między nimi. Sytuacja polityczna, społeczna i ekonomiczna Hiszpanii w połowie roku 1936 stawała się co raz bardziej napięta. Generałowie pragnący nie dopuścić do rewolucji socjalistycznej przygotowali zamach stanu. Dowódcy zakładali szybkie przejęcie władzy w państwie. Nikt nie spodziewał się, że to wystąpienie przerodzi się w krwawą wojnę domową. Continue reading