Skip to content

Wydawnictwo W.A.B.

„Matka Makryna” J. Dehnel [recenzja]

Dziewiętnaste stulecie – czasy bez znanych nam obecnie telefonów, szerokiego dostępu do Internetu czy innych owoczesnych technologii, czasy niezwykle wolnego obiegu informacji, gdzie wydarzenia z Paryża docierały do Moskwy po kilku lub kilkunastu dniach, wreszcie czasy kiedy z łatwością można było podszyć się pod inną osobę, stworzyć swoją historię i ruszyć z nią w świat. Owe opowieści bywały bardzo ciężkie do udowodnienia, analfabetyzm był jeszcze często spotykany, a na wykonanie fotografii rzadko kto miał fundusze. Stąd też oszuści podszywający się pod innych pojawiali się bardzo często.  Tak wielcy ówczesnego świata spotkali się z postacią Makryny Mieczysławskiej, ostatniej przełożonej żeńskiego zgromadzenia bazylianek w Mińsku.
Continue reading