Skip to content

„Trucizny i niewidzialni zabójcy” L. Smokowicz [recenzja]

Przed kilkoma wiekami to właśnie przy pomocy trucizn pozbywano się konkurencji do tronu, niewiernych małżonków czy intrygantów. Niczym niewidzialny zabójca działała w sposób specyficzny, a co najważniejsze – błyskawiczny. Sama nazwa tej substancji zapiera wdech w piersiach, powoduje silny dreszczyk emocji. Dlaczego? A to dlatego, że powstało wiele mitów i historyjek związanych z tym śmiertelnym ,,eliksirem”? Wszystko na temat trucizn i niewidzialnych zabójców wyjaśnia nam Laura Smokowicz w ,,Truciznach i niewidzialnych zabójcach”.

trucizny-i-niewidzialni-zabojcy-laura-smokowicz

,,Nie zamierzam nikogo straszyć ani stwarzać psychozy zagrożenia”- to słowa autorki. Co  miała na myśli, pisząc to zdanie? Czy w otaczającym nas świecie istnieją trucizny? Może to, że w  swojej publikacji ukazuje w dosyć drastyczny sposób trucizny współczesnego świata?

 

Laura Smokowicz swoją publikację dzieli na osiem rozdziałów. W pierwszym zatytułowanym ,,Słynni truciciele i trucicielki” spotykamy się z: niedyskretną bronią Borgiów, zniesławioną królową, wielkimi przegranymi i ostatnim eksperymentem. W drugim rozdziale dowiadujemy się o ,,Haniebnych zbrodniach”, czyli: ofiarnych kozłach Stalina, fabrykach śmierci, supertajnym oddziale 731, zdolnych uczniach i 913 ofiarach wielebnego Jonesa. Rozdział ,,Oręż władców, magów i czarownic”  pozwala zrozumieć, czym była trucizna w służbie Marsa oraz dowiedzieć się chociażby o tajnej broni wojowników ninja, akcesoriach wróżbitów i czarownic, toksycznych ludziach, kamieniu filozoficznym i eliksirze młodości, śmiertelnej ścieżce chińskich uczonych. W kolejnym dociekamy ,,Trucizn starych jak świat”, czyli przeczytamy o zatrutych strzałach Indian, grzybach i narkotykach. Zaś w piątym rozdziale autorka dokonuje analizy ,,Natury pełnej tajemnic”, a  mianowicie: oswojonych toksyn, trucizn takich, które leczą i zabijają (nie tylko w obronie własnej), metali życia i śmierci. Rozdział szósty, jeden z najciekawszych, dotyczy ,,Zarazy i epidemii”, a mianowicie  korowodu śmierci, nowych armii zabójców i zwycięskiego HIV-a. W ,,Nauce w służbie zabijania” spotykamy zmutowane zarazki, wąglika, powtórkę z czarnej śmierci, dziwną mgłę, chemię zabijania, nieprzeterminowaną śmierć, nie tylko trucizny i zagrożenia ekologiczne. Już w ostatnim ósmym rozdziale ,,A jednak się kręci” autorka pisze o nauce przeciw chorobie i śmierci, odtrutkach i zielonych aptekach oraz epidemii SARS.

 

Dzięki tej publikacji możemy zdobyć  wiedze na temat wielu chorób, wirusów czy epidemii.

,,Przygodę” z truciznami zaczynamy już w czasach monarchów. Autorka nie pomija epidemii: dżumy, cholery, ospy czy czerwonki, które zebrały ogromne żniwo swego czasu.  W dalszej części publikacji możemy dowiedzieć się, że nasze najbliższe otoczenie wypełnione jest szkodliwymi substancjami. Autorka uświadamia  nam zagrożenia współczesnego świata. Dzięki temu możemy zapobiegać, a w ostateczności leczyć wiele groźnych wirusów, czyli podstępnych i niewidzialnych trucizn.

Nie poprzestaje tylko na tym. Przedstawia czytelnikowi losy znanych gwiazd, które zażywały narkotyki, środki odchudzające czy leki – czego sutki były nieodwracalne. Wymienia wszystko to, co związane jest z trucizną, trucicielami i ich ofiarami, by zaspokoić ciekawość czytelnika, ale i skłania go do refleksji nad sposobem, w jaki każdy z nas wykorzystuje osiągnięcia cywilizacji.

Dzięki tej pozycji zrozumiałam, że trucizna nie jedno ma imię. Może zaatakować każdego i wszędzie. To bardzo smutne, bo boimy się  trucizny pod postacią broni biologicznej i chemicznej, a w rzeczywistości nie zauważamy, że woda, ziemia i powietrze są zatruwane systematycznie przez człowieka!

Jeszcze raz polecam książkę Laury Smokowicz ,,Trucizny i niewidzialni zabójcy”. W prosty i zrozumiały sposób jesteśmy wstanie zrozumieć trudne, a zarazem szerokie pojęcie słowa –  trucizna.

 

Tytuł: „Trucizny i niewidzialni zabójcy”

Autor: Laura Smokowicz

Wydawnictwo: Studio Astropsychologii

Rok wydania: 2004